< Powrót
7
sierpnia 2018
Tekst:
Dariusz Olejniczak, Piotr Orwaldi
Zdjęcie:
Bartosz Modelski
w Pucku

Regaty Orvaldi Euro Cup 2018 w Pucku rozstrzygnięte

W niedzielę 5 sierpnia zakończyły się regaty Orvaldi Euro Cup 2018 w Pucku. W ramach imprezy rozegrano Mistrzostwa Polski w klasach Delphia 24 OD i Scandinavia/Skippi 650 oraz regaty z cyklu Pucharu Polski w klasie Omega – Memoriał Juliusza Sieradzkiego. Dodatkowo odbył się Orvaldi Long Distance Race o Puchar Pucka.

Dopisały znakomite warunki pogodowe, a więc wiatr, ciepło i słońce. Jeszcze dzień przed rozpoczęciem imprezy wody Zatoki Puckiej pokrywała ciężka, gruba warstwa glonów i sinic, które na szczęście zostały wywiane zachodnim wiatrem. Wiatr dopisywał podczas całych regat, z kulminacją w niedzielę 8 sierpnia, na zakończenie. Oczekujące na wręczenie puchary musiały znajdować się w pozycji poziomej.

Na starcie do Mistrzostw Polski w klasie Delphia24OD zgłosiło się 10 jednostek, które rywalizowały do ostatniego wyścigu, aby wyłonić  zwycięzcę. Okazał się nim Paweł Oskroba (Cellfast Sailing Team) z załogą na jachcie „Celfast”.

– Regaty były bardzo udane, choć nietypowe – relacjonuje Michał Korneszczuk, który płynął w zwycięskiej załodze Pawła Oskroby. – Mieliśmy przekrój różnych warunków, od słabowiatrowych, do silniejszego wiatru. Szczególnie pierwszego dnia zmieniało się to dość gwałtownie i radykalnie, co jak na Zatokę Pucką było zaskakujące. Puck znany jest ze stabilności, a przynajmniej przewidywalności, jeśli chodzi o wiatr. Tym razem było trochę inaczej. To miało wpływ na przebieg całych regat, bo kilka silnych załóg na początku znalazło się w dole stawki i nie zdołało już odrobić strat w kolejnych wyścigach. Oczywiście, my jesteśmy zadowoleni zarówno z wywalczonego zwycięstwa, jak i z tych zmiennych, „testujących” warunków na wodzie.

Również w klasie Skippi 650 ostatni wyścig zadecydował o wyłonieniu zwycięzcy mistrzostw Polski 2018, bo na dzień przed zakończeniem, pierwszy i drugi jacht miały tyle samo wygranych wyścigów. Triumfował Marek Kloska  (AZS AWF Warszawa) z załogą na jachcie „Hiab”.

W klasie Omega wystartowało 29 załóg, które rywalizowały w dwóch kategoriach Sport i Standard. Z powodu rosnącego i zbyt silnego dla niektórych załóg wiatru, nie odbyły się wszystkie z zaplanowanych wyścigów. Niestety nie wszyscy żeglarze klasy Omega opanowali umiejętność żeglugi w bardziej wymagających warunkach akwenu przymorskiego. Doszło nawet do zatonięcia jachtu i w konsekwencji zaprzestania kontynuacji wyścigów przez Komisję Sędziowską. Dodajmy, że sprawna interwencja zabezpieczenia regat uratowała zatopioną jednostkę.

W klasie Omega Sport najlepsza była załoga Zbigniewa Tarasieuka (UKS Florek Sierakowice), a w klasyfikacji Omega Standard załoga Michała Gajdy (YC Rewa).

Wyścig specjalny Orvaldi Long Distance Race o okazałe trofeum – Puchar Pucka – zgromadził na starcie jachty wszystkich klas równocześnie. Do wyłonienia zwycięzcy zastosowany został współczynnik korekcyjny dla każdej klasy, który miał kompensować różnice w wynikające z konstrukcji jednostek – gabarytów i wielkości ożaglowania.  Na trasie o długości ok. 16 km podczas blisko dwóch godzin ścigania, przy bardzo zmiennych warunkach wietrznych, wygrała załoga Pawła Oskroby na Delphi24OD, która wyprzedziła załogę Kamila Ortyla na Omedze zaledwie o 26 sekund. Należy podkreślić, że wyścig długodystansowy był sprawdzianem nie tylko umiejętności żeglarskich, nawigacyjnych, ale i wytrwałości, okazało się bowiem, że tylko blisko połowa jachtów osiągnęła metę, a część spłynęła do portu wcześniej.

Wyniki: Orvaldi Euro Cup 2018, Orvaldi Long Distance Race o Puchar Pucka

Partnerami organizacyjnymi regat byli Pomorski Związek Żeglarski oraz firma ORVADI Power Protection Sp. z o. o., a patronat medialny nad wydarzeniem objął portal Żeglarski.info.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ