Setką przez Atlantyk 2021: Karaiby już blisko
Około 520 Mm pozostało Jurandowi Goszczyńskiemu do mety regat Setką przez Atlantyk 2021. Prowadzący w zmaganiach żeglarz powinien dopłynąć do Martyniki za niespełna tydzień.
Powoli dobiega końca trzecia edycja regat Setką przez Atlantyk – jedynej polskiej imprezy oceanicznej. W rozpoczętych 11 listopada zmaganiach, na jachtach typu Setka, wystartowało czterech żeglarzy – Jurand Goszczyński na jachcie „Alczento”, Jakub Dąbrowski na „Shace”, Luděk Chovanec na „Stovce” oraz Adam Radecki na „Dream Catcherze”. Pierwszy etap, biegnący z portugalskiego Sagres na Teneryfę, trwał niespełna tydzień. Najlepszy okazał się w nim Jurand Goszczyński, który pokonał liczącą około 700 Mm trasę w 5 dni i 10 godzin.
11 grudnia czterech samotników wystartowało z Wysp Kanaryjskich w drugim etapie, którego metą jest Martynika na Karaibach. Żeglarze wypływali w złych warunkach pogodowych i wietrze dochodzącym do trzydziestu węzłów. W ciągu pierwszej doby z rywalizacji wycofali się Adam Radecki i Jakub Dąbrowski. Pierwszy z nich czuł się psychicznie zmęczony i nie czerpał radości z żeglowania w takich warunkach, drugi wrócił do portu po uderzeniu szczególnie mocnej fali, która lekko go poturbowała.
W kolejnych dniach pogoda zmieniła się, a silny wiatr zastąpił słaby, przechodzący czasami we flautę. Na prowadzenie szybko wyszedł Jurand Goszczyński, któremu obecnie – po 22 dobach rejsu – do Martyniki pozostało około 520 Mm. Jeżeli obecne warunki się utrzymają, na metę regat powinien dotrzeć w weekend 8-9 stycznia. Około 400 Mm dalej jest Luděk Chovanec – jemu ukończenie wyścigu powinno zająć trzy, cztery dni więcej.
Już wiadomo, że żeglarzom nie uda się pobić rekordu ustanowionego w poprzedniej edycji Setką przez Atlantyk. 3 stycznia 2017 roku Lech Stoch na jachcie „Giga” ukończył wyścig z czasem 22 dni, 13 godzin i 43 minuty.
Zmagań żeglarzy nie można śledzić na trackingu, ale ich pozycję i informacje od nich podaje Janusz Maderski na stronie regat i profilu na Facebooku.


