Setki i Mini 5.80 popłyną jesienią w transatlantyckich regatach
Setką przez Atlantyk i Globe 5.80 Transat to dwie oceaniczne imprezy na jachtach konstrukcji Janusza Maderskiego, które odbędą się jesienią 2021 roku. Jak będą wyglądały i ilu zawodników w nich wystartuje?
W 2020 roku odbyć się miała trzecia edycja transatlantyckich regat Setką przez Atlantyk, organizowanych od 2012 roku co cztery lata. Ich przeprowadzenie pokrzyżowała jednak pandemia COVID-19, przez którą zostały przełożone na ten rok. Zgodnie z planem Setki mają wystartować z portugalskiego Sagres 11 listopada.
– Pandemia wciąż może pokrzyżować nam szyki, ponieważ trzeba zawieźć łódki na południe Portugalii, a każdy kraj może wprowadzić ograniczenia, które to uniemożliwią – przyznaje Janusz Maderski, konstruktor Setek. – Wszyscy szykują się trochę w ciemno, choć staramy się żyć normalnie.
Początkowo do regat zgłosiło się dwanaścioro żeglarzy, ale aktualnie do startu przygotowuje się ośmiu: Zbigniew Kania na „Nerwusie”, Onno Weg na „P-Olce”, Jurand Goszczyński na „Alczento”, Jakub Waszkiel na „EgzotiQ”, Grzegorz Brodecki na „4 Wife”, Jakub Dąbrowski na „Shaka”, Bogdan Ewiak na „SpArtanie” i Luděk Chovanec na „Stovce”.
– Cztery jachty – „Nerwus”, „P-Olka”, „Alczento” i „Shaka” – są już na wodzie – tłumaczy Maderski. – Kolejne cztery – „Egzotiq”, „4 Wife”, „SpArtan” i „Stovka” – w trakcie przygotowań i wszystko wskazuje, że skipperzy zdążą je ukończyć. 18 września odbędzie się ostatni przegląd jachtów dopuszczający do regat, więc trochę czasu jeszcze jest.
Choć Setki były już budowane poza Polską, a jedna z łódek płynęła pod banderą australijską, teraz – po raz pierwszy w historii regat – na liście startowej znaleźli się obcokrajowcy. W regatach zamierzają popłynąć Holender Onno Weg oraz Czech Luděk Chovanec.
Regaty Setką przez Atlantyk podzielone są na dwa etapy. Pierwszy rozpocznie się 11 listopada w portugalskim Sagres, a uczestnicy będą musieli dotrzeć do Santa Cruz na Wyspach Kanaryjskich. 10 grudnia wystartuje stamtąd drugi etap, który zakończy się na Martynice.

Z portugalskiego Lagos 31 października wystartują także pierwsze regaty w stworzonej przez Janusza Maderskiego zaledwie rok temu klasie Mini 5.80. Przeprowadzone przez australijskiego żeglarza i podróżnika Dona McIntyre’a regaty Globe 5.80 Transat to pierwsza poważna próba nowej konstrukcji. Będzie to też sprawdzian dla organizatorów imprezy, którzy w 2024 roku planują etapowy wyścig dookoła świata.
– Klasa rozwija się lepiej niż można się było spodziewać, ponieważ w trakcie pierwszego roku sprzedaży dokumentacji rozpoczęto budowę 141 łódek – tłumaczy Janusz Maderski. – Jest to niewyobrażalne, zwłaszcza na Zachodzie, gdzie sukcesem jest, jak powstanie kilka egzemplarzy łódki do budowy amatorskiej. Choć gotowych łódek nie ma zbyt wiele, Don chce zorganizować regaty w tym roku bez względu na to, ilu będzie startujących.
Póki co do Globe 5.80 Transat zgłosiło się ośmiu żeglarzy: Don McIntyre na jachcie „Trekka” (zbudowanym przez Piotra Czarnieckiego) oraz Etienne Messikommer (Szwajcaria/Francja), Jim Schofield (Irlandia), Michal Krysta (Czechy), Severin Hummel (Szwajcaria), Peter Kenyon (Wielka Brytania), Michael Moyer (USA) i Jack Johnson (USA) na nienazwanych dotąd łódkach. Organizatorzy szacują, że ostatecznie uczestników może być 10-14 z siedmiu krajów.
Pierwszy etap regat rozpocznie się 31 października w portugalskim Lagos. Jego trasa będzie biegła do Lanzarote na Wyspach Kanaryjskich. 18 listopada żeglarze wyruszą z Lanzarote na Karaiby. Meta prawdopodobnie znajdzie się na Martynice lub wyspie Antigua.
Strona regat Setki przez Atlantyk
Strona regat Globe 5.80 Transat


