< Powrót
28
maja 2019
Tekst:
Dariusz Olejniczak
Zdjęcie:
arch. Rafała Moszczyńskiego
Wojownik VIII
Jacht Caravela 950 Racer.

„Wojownik VIII” prawie gotowy do rejsu wokół globu

Rafał Moszczyński przygotowuje się do wokółziemskiego rejsu śladami Henryka Jaskuły. Żeglarz planuje wypłynąć z Gdyni w listopadzie, a już teraz planuje kolejny etap przygotowań do wyprawy.

– Tym kolejnym etapem będzie wodowanie łódki – wyjaśnia zwycięzca regat oceanicznych samotników TransAtlantyk 2016. – Czekamy jeszcze na siłownik do samosteru, który w najbliższych dniach ma dotrzeć. Kiedy już go odbierzemy, jedziemy do Ustki. Tam założymy stery, podepniemy kil, postawimy maszt i zwodujemy jacht. Wszystko już właściwie dopięte, choć pozostało trochę do zrobienia wewnątrz łódki. Ale to naprawdę ostatnia prosta. Za dwa tygodnie będziemy na wodzie.

Potem przyjdzie czas na próby. Rafał Moszczyński planuje pływać i wypróbowywać jacht do września.

– A potem na brzeg, pakowanie i w drogę do Gdyni – mówi żeglarz. – Jestem zadowolony z tego, że wszystko udaje się dopiąć i realizuję plan zgodnie z założeniami.

Potwierdzeniem tych słów może być jedno zdanie z wpisu Rafała Moszczyńskiego na stronie wyprawy: Jeszcze trochę dłubania zostało, logistyki też, ale wygląda na to, że pierwsza połowa czerwca to termin, w którym POL 20250 Wojownik VIII wyląduje tam, gdzie będzie się czuł najlepiej.

„Wojownik VIII” to budowana przez stocznię jachtową Caravela z Ustki jacht Caravela 950 Racer. Przygotowywany specjalnie na wokółziemski rejs jacht ma 9,5 metra długości (a wraz z bukszprytem 11 metrów). Maszt ma 12,20 metra wysokości. Natomiast 3-metrowy kil z 750 kilogramami balastu gwarantuje dobre parametry statecznościowe. Całkowita powierzchnia żagli wynosi ok. 180 m². Jacht rozwija prędkość do 18 węzłów w ślizgu. Z pełnym wyposażeniem niezbędnym do podjęcia żeglugi oceanicznej przez 4-5 miesięcy będzie ważył mniej niż 3 tony.

20 maja 1980 r. Henryk Jaskuła, na jachcie „Dar Przemyśla”, zacumował do nabrzeża portu jachtowego w Gdyni. Tym samym zakończył trwający 344 dni rejs non stop dookoła świata jako pierwszy Polak i trzeci żeglarz w historii.

Rafał Moszczyński zamierza wyruszyć śladami słynnego Polaka. Jak czytamy na stronie internetowej przedsięwzięcia celem wyprawy jest pobicie rekordu prędkości samotnej żeglugi Gdynia – Gdynia trasą przez Przylądek Dobrej Nadziei, Przylądek Lewin oraz Przylądek Horn i okrążenie ziemi w 150 dni bez zawijania do portów.

Rafał Moszczyński jest dwukrotnym złotym medalistą mistrzostw świata w klasie Micro w dywizji Cruiser i Racer (2010, 2011). Zwyciężył również regaty oceanicznych samotników TransAtlantyk 2016. Ma też na koncie udział w regatach samotników Puchar Poloneza 2015. Wielokrotnie zdobywał mistrzowski tytuł i medale Długodystansowych Mistrzostw Polski i Flotowych Mistrzostw Polski. Czterokrotnie zwyciężał w klasyfikacji generalnej Grand Prix Pucharu Polski klasy Mikro.

Pomorski Związek Żeglarski objął honorowym patronatem projekt Solo Non Stop. Portal Żeglarski.info sprawuje patronat medialny nad tym projektem.

Strona rejsu

Facebook

PODZIEL SIĘ OPINIĄ