Załogi dwuosobowe wracają na wodę. Od 116 Fireflyów w Tenby do mistrzostw świata w Marsylii
Załogi dwuosobowe przez lata traciły zgłoszenia na rzecz łódek jednoosobowych, a dziś odbijają się w obu światach naraz: na regatach śródlądowych i na morzu. Na mistrzostwach Wielkiej Brytanii klasy Firefly stanęło 116 łodzi, najwięcej od 1974 roku, a od 23 września w Marsylii rozegrane zostaną mistrzostwa świata załóg dwuosobowych na morzu z 19 zespołami z 15 krajów. Polskiej pary w Marsylii nie będzie, choć krajowy cykl dwuosobowy na Zatoce Gdańskiej działa nieprzerwanie.
80 mistrzostwa klasy Firefly w Tenby · fot. Mark JardineKiedy w brytyjskich flotach regatowych rozpychały się łódki jednoosobowe, przede wszystkim RS Aero, wyglądało to na koniec pewnej epoki. Ścigane parami klasyki, takie jak Fireball, Merlin Rocket czy Scorpion, od około 2008 roku traciły zgłoszenia rok po roku. Zestawienie frekwencji na mistrzostwach krajowych sezonu 2026, które opublikował Mark Jardine w serwisie Sail-World, pokazuje jednak obraz odwrotny: dwie osoby na pokładzie znów są liczącą się formułą.

Brytyjskie floty policzone
Najmocniejszym punktem sezonu były mistrzostwa klasy Firefly w walijskim Tenby, rozegrane w 80. rocznicę powstania klasy. Na starcie stanęło 116 łodzi, czyli najliczniejsza flota od 1974 roku. Jak podaje Jardine, 61 procent sterników nie miało jeszcze 30 lat, a kobiety stanowiły 47 procent stawki. W wynikach powtarzają się te same nazwiska w kilku pokoleniach: Tylecote, Pank i Morris.
Klasa | Załoga | Łodzi na mistrzostwach |
|---|---|---|
Firefly | dwuosobowa | 116 |
RS Feva | dwuosobowa | 101 |
RS200 | dwuosobowa | 71 |
Scorpion | dwuosobowa | 62 |
Fireball | dwuosobowa | 52 |
RS2000 | dwuosobowa | 50 |
Mirror | dwuosobowa | 44 |
Merlin Rocket | dwuosobowa | 41 |
ILCA 6 | jednoosobowa | 111 |
ILCA 4 | jednoosobowa | 92 |
Solo | jednoosobowa | 74 |
Supernova | jednoosobowa | 52 |
Do tego dochodzą imprezy tygodniowe, gdzie floty dwuosobowe puchną jeszcze bardziej: 103 Merlin Rockety w Salcombe i 73 Mirrory w Abersoch. Po drugiej stronie bilansu Jardine widzi problem, którego liczby z mistrzostw nie pokazują wprost: wyraźny spadek frekwencji w młodzieżowych klasach jednoosobowych, Optimist i Topper. Winą obarcza przetrenowanie czołówki. „Są żeglarze, którzy wypalają się w wieku 14 czy 16 lat, i to jest wielka strata dla sportu" - napisał (tłum. red.).
Reklama · Na świeciePromuj swoją markęSprawdź ofertę →
Na morzu ten trend jest starszy
W żeglarstwie morskim para na pokładzie awansowała szybciej. Zwycięzcą klasyfikacji generalnej Rolex Sydney Hobart 2025, a więc zdobywcą Tattersall Cup, została dwuosobowa załoga jachtu Min River o długości 10,4 metra: właścicielka Jiang Lin i współskiper Alexis Loison. Był to pierwszy w historii wyścigu triumf pary i pierwsze zwycięstwo jachtu należącego do kobiety. Min River przejął pierwsze miejsce po tym, jak międzynarodowe jury nałożyło na jacht BNC - my::Net/LEON karę godziny i pięciu minut. Jardine pisze, że w pierwszej dziesiątce generalki znalazło się siedem załóg dwuosobowych.
Reklama · Na świecieArtykuł sponsorowanyZapytaj o pakiet →W Wielkiej Brytanii formuła ma dziś własne, punktowane klasyfikacje: RORC i JOG prowadzą oddzielną grupę IRC Two-Handed, a o mistrzostwo kraju załóg dwuosobowych w 2026 roku rozstrzygał wyścig do Cherbourga, w którym zgłoszono szesnaście takich jachtów. Najwyższą rangę ma jednak nowa impreza World Sailing. Mistrzostwa świata załóg dwuosobowych na morzu, Offshore Double Handed World Championship, odbędą się od 23 września do 2 października 2026 roku w Marsylii, na wyrównanej flocie jednoprojektowych jachtów Sun Face 30. Organizatorem jest klub CNTL Marsylia we współpracy z RORC, Cap Regatta i Yacht Club de France. Zgłoszono 19 zespołów z 15 federacji z pięciu kontynentów, między innymi z Australii, Francji, Japonii, Norwegii, Hiszpanii, Turcji, Urugwaju i Stanów Zjednoczonych. Polskiej pary na liście nie ma.
„Pokazuje to, jak silna stała się w ostatnich latach rywalizacja dwuosobowych załóg morskich" - ocenił Matt Allen, przewodniczący komitetu oceanicznego i morskiego World Sailing (tłum. red.). Paradoks polega na tym, że sama konkurencja mixed offshore, o którą żeglarstwo zabiegało jako o olimpijską, do programu nie weszła: ani w Paryżu 2024, ani w Los Angeles 2028, gdzie rozegranych zostanie dziesięć konkurencji w tych samych klasach co przed czterema latami.

Polski wątek: cykl, który przetrwał
W Polsce ściganie w dwie osoby ma swój sezonowy szkielet na Zatoce Gdańskiej: cykl Double Handed Off-Short Racing z regatami WarmUp na otwarcie, CoolDown i SeasonEnd na zamknięcie. W majowej edycji WarmUp 2026 rywalizowało osiem dwuosobowych załóg, a najlepszy był „Konsal". Rok wcześniej pierwszy na mecie regat CoolDown był jacht „Lara Jane" z Romanem Paszke i Marcinem Ślęzakiem na pokładzie.
Największą polską legitymacją w tej formule pozostaje jednak wyścig oceaniczny. W sierpniu 2026 roku Kuba Szymański i Maciek Lato na jachcie Polished Manx II opłynęli w dwie osoby Wielką Brytanię i Irlandię w regatach RORC, logując 2168 mil morskich w 14 dni, 20 godzin i 17 minut. Krajowy kalendarz mocno trzyma też formułę samotniczą, od morskich mistrzostw Polski samotników po Baltic Solo Challenge.
Wniosek z obu światów jest ten sam: dwuosobowa załoga jest tańsza od pełnej, łatwiejsza do zebrania w weekend i mniej podatna na to, że sezon rozsypie się z powodu nieobecności trzech osób. Dla klas, które dziesięć lat temu odpisano, okazało się to wystarczającym argumentem, by wrócić na wodę.























