Pomorski Związek Żeglarski

„Copernicus”, czyli spotkanie z Polską

Bogdan Bogdziński, rocznik 1937, pochodzi ze Starogardu Gdańskiego. Jest jednym z trzech żyjących członków pierwszej załogi „Copernicusa”, czyli polskiego jachtu, który właśnie obchodzi 50-lecie istnienia. Powstał, by wziąć …

LTF 6587
Galeria zdjęć (2) - zobacz wszystkie

Bogdan Bogdziński, rocznik 1937, pochodzi ze Starogardu Gdańskiego. Jest jednym z trzech żyjących członków pierwszej załogi „Copernicusa”, czyli polskiego jachtu, który właśnie obchodzi 50-lecie istnienia. Powstał, by wziąć udział w pierwszych okołoziemskich regatach etapowych „Whitbread Round The World Race” w 1973 roku.

Oprócz Bogdana Bogdzińskiego na uroczystościach 50-lecia „Copernicusa”, które odbyły się 6 maja w Gdyni,  byli obecni jeszcze dwaj inni żyjący członkowie załogi sprzed 50 lat: Ryszard Mackiewicz i Bronisław Tarnacki. Przed oficjalnymi uroczystościami w Yacht Klubie Stal w Gdyni weszliśmy na pokład „Copernicusa”, by z panem Bogdanem chwilę powspominać.

– Tak bardziej intensywnie żeglarstwo poczułem w toruńskim AZS, choć pierwsze kroki, w bardzo prymitywnych warunkach, stawiałem w Starogardzie, w Lidze Morskiej – mówi Bogdan Bogdziński. – Tłukliśmy się po jeziorach, sami budowaliśmy łódki, stawialiśmy maszty, ale to było bardzo dawno, w latach 40 i 50. Nasze szkolenie wyglądało tak, że sternik sobie siedział z dziewczyną na ławeczce w klubie nad Wierzycą, a nam wsypywał do „bączka” piach i kazał go wiadrem wybierać.

Bogdan Bogdziński pamięta, że ze starszym kolegą zbudowali kiedyś kajak z masztem i pływali na nim po jeziorze Płaczewo koło Starogardu.

– To wszystko było jeszcze dziecięca zabawą – dodaje.

Po maturze Bogdan Bogdziński musiał iść do wojska, nie miał chłopsko-robotniczego pochodzenia, więc na studia się nie dostał. Po służbie wojskowej zdał egzaminy na Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu. Studiował chemię.

– Zacząłem pływać po Wiśle, zbudowaliśmy jacht, który jeśli dobrze pamiętam, nazywał się „Flis” – mówi Bogdan Bogdziński. – Potem dostałem Finna i na nim początki były ciężkie, bo byłem zbyt lekki. No, więc dali mi plecak, do niego nakładli cegieł i mogłem płynąć do Aleksandrowa Kujawskiego – wspomina ze śmiechem.

W Gdyni znalazł się na początku lat 60. Przyjechał na wakacje i bardzo mu się spodobało i tu został. Jest do dziś członkiem Yacht Klubu Stal Gdynia.

– Byłem opiekunem jachtu „Orkan”, dużo na nim pływaliśmy, aż mój kolega złamał na nim maszt. Jacht dość długo stał przy kei. W 1965 roku pojawił się Zbyszek Puchalski i kupił go… za złotówkę. Daliśmy radę go wylaminować i „Orkan” dalej pływał. A ja potem już żeglowałem na różnych jachtach, między innymi na „Passacie”.

polscy żeglarze Copernicus
polscy żeglarze Copernicus

Załoga „Copernicusa” w 1973 r. Bogdan Bogdziński drugi od prawej. Archiwum Zygfryda Perlickiego.

Bogdan Bogdziński mówi dziś, że wtedy, czyli w latach 60 i 70 bardzo ciągnęło go do regat. Zresztą nie tylko jego do nich ciągnęło, ale w klubie nie było wtedy łódki regatowej. Porozmawiał z Tadeuszem „Tatą” Siwcem, który dał mu możliwość żeglowania w regatach w Jacht Klubie Marynarki Wojennej „Kotwica”.

ReklamaTwoja reklama tutajReklama i współpraca →

To wtedy Bogdziński poznał Zygfryda „Zygę” Perlickiego.

– Zakumplowaliśmy się, dużo rozmawialiśmy też o starcie w regatach dookoła świata, ale to jeszcze było w sferze marzeń – wspomina Bogdan Bogdziński.

Powoli jednak te marzenia stawały się realne. Bogdan Bogdziński pływał już w załodze „Zygi” Perlickiego, który go zaakceptował w perspektywie startu w regatach okołoziemskich. Od lutego 1973 roku wszystko już było temu podporządkowane. W sierpniu byliśmy już na starcie regat w Portsmouth.

– To nie było tylko wyzwanie żeglarskie, ale także, a może przede wszystkim, chęć zobaczenia jak wygląda świat za żelazną kurtyną – mówi Bogdan Bogdziński. – Mieliśmy ogromne problemy, by dostać paszporty. Władze PRL bały się, że stamtąd już nie wrócimy, bo to był okres, kiedy kilku naszych znajomych tak zrobiło. Do ostatniej chwili nie było wiadomo, czy wypłyniemy. To wszystko wyglądało zupełnie inaczej niż dziś.

Bogdan Bogdziński wspomina powstanie w Gdańsku Rady Rozwoju Żeglarstwa. Jej działania pozwoliły otworzyć okno na świat dla żeglarzy, a idea startu Polaków w poważnych regatach nabrała realnych kształtów.

– Podczas budowy jachtu, to „Zyga” Perlicki siedział cały czas w stoczni „Stogi” i nadzorował powstawanie „Copernicusa”. Ja musiałem przypilnować logistyki. Każdy miał jakieś zadania. Robota była od rana do nocy. W sierpniu jacht został przetransportowany ze Stogów do Gdyni i zaczęło się wyposażanie. Pamiętam te sterty puszek z żywnością, które tu w Gdyni leżały, by je zapakować na pokład. Na dwa tygodnie przed startem ro regat wypłynęliśmy do Anglii. Byliśmy wykończeni tymi przygotowaniami, ale odżyliśmy kiedy nas tam powitano.

Zachodni świat był, we wspomnieniach Bogdana Bogdzińskiego dość mocno zaskoczony udziałem „Copernicusa” i „Otago”, dwóch jachtów zza żelaznej kurtyny.

– Chociaż byłem już wtedy kapitanem, to jednak uważałem, że sternikiem jachtowym zostanę, kiedy pokonam Biskaje – wspomina żeglarz. – Ten początkowy etap regat był dla nas fascynujący, bo to było coś zupełnie innego, niż to z czym mieliśmy wcześniej do czynienia. Na przykład fale po 10-20 metrów wysokie.

Tam gdzie byli, „budzili” Polonię. Czy to był Kapsztad, czy Sydney czy Rio de Janeiro, to Polacy przychodzili, pytali o wszystko i byli dumni. Robili zdjęcia przy polskim jachcie z polską banderą.

– To było coś niesamowitego. Proszę sobie wyobrazić, że Kapsztadzie spotkaliśmy przedwojennego polskiego pułkownika, który rano przychodził do portu, robił sobie zdjęcie z banderą w tle i…zostawiał nam torbę pełną pieczonych kurczaków i bułek. W Sydney, kiedy było tam ponad 40 stopni Celsjusza, byliśmy u Polaków na wigilii. Wtedy jeszcze tego tak do końca nie docenialiśmy. Nie rozumieliśmy czym jest dla nich spotkanie z nami. A to było spotkanie z Polską.

„Copernicus” został zaprojektowany do udziału w regatach okołoziemskich „Whitbread Round The World Race” w 1973 roku. Był większą wersją seryjnego jachtu „Opal II”. Drewniany kadłub „Copernicusa” zbudowany został w Gdańskiej Stoczni Jachtowej „Stogi” w 1973 roku. Jego konstruktorami byli Edmund Rejewski i Wacław Liskiewicz. W projektowaniu takielunku uczestniczył też Zygfryd Perlicki. W regatach okołoziemskich „Copernicus” zajął 11. miejsce na 19 startujących. Załogę stanowili: kapitan Zygfryd Perlicki, załoga: Zbigniew Puchalski, Bogdan Bogdziński, Ryszard Mackiewicz, Bronisław Tarnacki.
← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
Wodowanie statku wycieczkowego Viking Astrea w stoczni Fincantieri w Ankonie15 września 202610:50Viking Astrea zwodowana. Statek z technologią wodorowąBiznesRedakcja · 3 min czytaniaTF35 Versoix Grand Prix on Lake Geneva - Day 315 września 202610:46Ylliam 17 wygrywa TF35 Versoix Grand PrixSport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaAspire on Day 3 of the 5.5 Metre Multi Nations 202615 września 202610:44Aspire druga na Gardzie w klasie 5.5 MetreSport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaZawodnicy klasy Formula Kite podczas mistrzostw Europy w Akyace15 września 202610:35UFD w Formula Kite: co oznacza i jak wpływa na finałSport i regatyRedakcja · 4 min czytaniaMistrzostwa świata kobiet w match racingu San Francisco15 września 202610:31MŚ kobiet w match racingu: 12 załóg w San FranciscoSport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaWojskowy bezzałogowiec na plaży w Rusinowie14 września 202621:18Dron w Bałtyku koło Rusinowa. Co potwierdzonoNa świecieRedakcja · 2 min czytaniaMistrzostwa Europy formuła Kite14 września 202620:58Karolina Jankowska 29. na ME Formula KiteSport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaStudio Borlenghi14 września 202620:33Luna Rossa: skład przed Pucharem Ameryki 2027Sport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaKapitan Krzysztof Baranowski wraz z Rafałem Leja - współorganizatorem wydarzenia14 września 202616:08Kapitan Baranowski i Polonia na MauritiusieRejsyRedakcja · 4 min czytaniaMSIG Europe po zakończeniu The Ocean Race Atlantic14 września 202610:52The Ocean Race Atlantic: MSIG Europe w LorientSport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaRegaty klasy 49er podczas mistrzostw Polski w Gdyni14 września 202610:33Mistrzostwa Polski 49er: finał w GdyniSport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaFinał Maxi Yacht Rolex Cup w Porto Cervo14 września 202608:44Maxi Yacht Rolex Cup 2026: wyniki i tytułySport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaCape 31 class in Scarlino13 września 202620:32Cape 31 Gold Cup w Saint-Tropez: rekordowa flotaSport i regatyMateusz Praszczak · 1 min czytaniaTürk Telekom Formula Kite13 września 202620:10Mistrzostwa Europy Formula Kite: Nolot i StragiottiSport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaDown Under Sail13 września 202619:48Mistrzostwa świata ILCA 6: złoto Charlotte RoseSport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaZałoga maxi jachtu na burcie podczas wyścigu w silnym wietrze13 września 202613:00Mistral przestawił tabele Maxi Yacht Rolex CupSport i regatyOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaJeden wyścig i dwa tytuły13 września 202613:00Mistrzostwa świata iQFOiL: Steinberg i van OpzeelandSport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaŁodzie klasy 5.5 Metre na kursie z wiatrem ze spinakerami, w tle góry nad jeziorem Garda13 września 202610:085.5 Metre: Norwegia prowadzi po 3 wyścigachSport i regatyOskar Wojciechowski · 1 min czytaniaFlota J/70 na kursie z wiatrem z postawionymi spinakerami, w tle wybrzeże Cascais13 września 202610:05J/70 Worlds: Golison wygrywa oba wyścigiSport i regatyMichał Łaszkiewicz · 1 min czytaniaDwie łódki Musto Skiff ścigające się pod skałą Bass Rock przy North Berwick13 września 202609:52Musto Skiff: Boatman i Trotter wygrywająSport i regatyMateusz Praszczak · 1 min czytaniaAuckland przyjmie dwa mistrzostwa świata13 września 202605:25Auckland: dwa mistrzostwa świata match racingu 2027Sport i regatyMichał Łaszkiewicz · 1 min czytaniaFrancuska zawodniczka klasy ILCA na trasie regat w Taranto, w tle łódka trenerska13 września 202605:20Medale żeglarzy na igrzyskach śródziemnomorskichSport i regatyRedakcja · 2 min czytaniaLatawce zawodników Formula Kite nad wodą w zatoce Akyaka13 września 202605:11Formula Kite: Maeder wygrywa przed finałemSport i regatyOskar Wojciechowski · 1 min czytaniaZawodnicy klasy Formula Kite na trasie wyścigu w Akyace13 września 202604:56Maeder liderem mistrzostw Europy Formula KiteSport i regatyMateusz Praszczak · 3 min czytania