Gdynia ponownie stolicą europejskiego Finna
Ruszają pierwsze wyścigi regat organizowanych w ramach Lotto Gdynia Sailing Days. Od dziś ponad 100 zawodników z blisko 20 krajów stanie na starcie mistrzostw Europy klasy Finn. Przez najbliższe dni Zatoka Gdańska stanie się areną rywalizacji zarówno czołowych zawodników z kraju i zagranicy, jak i młodych żeglarzy dopiero rozpoczynających swoją przygodę w tej klasie.
W poniedziałek, 22 czerwca, o godzinie 19.00 w miasteczku regatowym Lotto Gdynia Sailing Days, zlokalizowanym w Marinie Gdynia, odbyła się ceremonia rozpoczęcia regat. W wydarzeniu uczestniczyło wielu gości honorowych, w tym przedstawiciele władz miasta oraz środowiska żeglarskiego. Podczas uroczystości wiceprezydent World Sailing, Tomasz Chamera, podkreślił znaczącą rolę Gdyni na żeglarskiej mapie Polski, przypominając jednocześnie, że już za rok miasto będzie gospodarzem mistrzostw świata World Sailing.
Następnie głos zabrał prezydent Międzynarodowej Federacji Klasy Finn, Rob McMillan, który zwrócił uwagę na dynamiczny rozwój wydarzenia od czasu poprzednich mistrzostw Europy, rozegranych w Gdyni w 2020 roku. Wówczas na starcie stanęło 57 zawodników, podczas gdy tegoroczna edycja przyciągnęła znacznie liczniejszą i bardziej międzynarodową flotę. Na zakończenie prezydent Polskiego Związku Klasy Finn, Benjamin Kobierski, życzył wszystkim uczestnikom pomyślnych wiatrów oraz satysfakcji z rywalizacji na wodach Zatoki Gdańskiej.
Oficjalne rozpoczęcie mistrzostw poprzedził wyścig treningowy, stanowiący ostatni sprawdzian przed inauguracją rywalizacji o medale. Zawodnicy podkreślali, że warunki były niemalże idealne.
– Mieliśmy stabilny wiatr z kierunku z Pucka, bez większych zmian. Była też przyjemna fala, więc warunki były naprawdę bardzo dobre. Gdynia po raz kolejny pokazała się z najlepszej strony. Niestety prognozy wskazują, że podczas regat prawdopodobnie nie będziemy mieli już takiej pogody, ale myślę, że wszyscy zawodnicy są zadowoleni z tego wyścigu – powiedział Miłosz Michalak, zawodnik klasy Finn w kategorii U29.
Po kilku dniach przygotowań, kontroli sprzętu i pomiarów nadszedł czas na sportową rywalizację. W zawodach wszyscy uczestnicy będą ścigać się w jednej grupie, co zadecydowało o wprowadzeniu limitu zgłoszeń. Zainteresowanie regatami okazało się tak duże, że lista startowa zapełniła się już w ciągu 24 godzin od uruchomienia zapisów. To kolejny dowód na niesłabnącą popularność klasy Finn, która od lat przyciąga żeglarzy z całego świata.
Tegoroczne regaty będą również największymi w historii mistrzostwami Europy U29 w klasie Finn. Udział w regatach Lotto Gdynia Sailing Days daje młodym zawodnikom niepowtarzalną szansę rywalizacji z czołówką światowego żeglarstwa, zdobywania cennego doświadczenia oraz dalszego rozwoju sportowego w jednej z najbardziej wymagających klas.
Powszechnie uważa się, że Finn to najbardziej wymagająca pod względem fizycznym i taktycznym jednoosobowa żaglówka na świecie. Ze względu na dużą powierzchnię żagla wymaga od zawodników odpowiedniej siły i masy ciała. Sami żeglarze podkreślają jednak, że łódka pozostaje przystępna dla szerokiego grona zawodników. Dzięki rozbudowanym możliwościom regulacji możliwe jest dostosowanie jej charakterystyki do indywidualnych predyspozycji sternika. W klasie Finn dopuszczone jest również pompowanie żaglem przy odpowiednich warunkach wiatrowych. Rozwiązania te sprawiają, że klasa cieszy się popularnością do dziś, pomimo że w 2021 roku straciła status olimpijski.
Przez najbliższe pięć dni planowane jest rozegranie łącznie 10 wyścigów w formacie dwóch wyścigów dziennie. Choć prognozy nie zapowiadają silnego wiatru, rywalizacja zapowiada się niezwykle interesująco. Słabsze warunki często sprawiają, że o końcowym wyniku decydują najmniejsze błędy oraz umiejętność podejmowania właściwych decyzji taktycznych na trasie.
