Pomorski Związek Żeglarski

Kamil Manowiecki: Zakochałem się w klasie Wing Foil

Łączy studia na Malcie z pływaniem w klasach iQFoil i Wing Foil. Ostatnio wystartował w pełnomorskim wyścigu Malta-Sycylia. Kamil Manowiecki mówi o studiowaniu za granicą, współpracy z lokalnymi …

Kamil Manowiecki ME iQFoil fot Elena GiolaiKamil Manowiecki ME iQFoil 05 2022 fot Elena Giolai
Galeria zdjęć (2) - zobacz wszystkie

Łączy studia na Malcie z pływaniem w klasach iQFoil i Wing Foil. Ostatnio wystartował w pełnomorskim wyścigu Malta-Sycylia. Kamil Manowiecki mówi o studiowaniu za granicą, współpracy z lokalnymi klubami żeglarskimi i planach na ten sezon.

– Jak znalazłeś się na Malcie?

– Wiedziałem, że chcę kontynuować karierę sportową, ale równocześnie iść na studia. Dlatego szukałem miejsca, w którym będę mógł połączyć naukę z uprawianiem windsurfingu. Zależało mi też , by doskonalić znajomość języków obcych – angielskiego i hiszpańskiego. Moja mama dowiedziała się, że na Malcie jest jeden z trzech certyfikowanych ośrodków szkoleniowych federacji World Sailing na świecie i pomyśleliśmy, że to byłby odpowiedni kraj – nie jest daleko, językiem wykładowym jest angielski i można swobodnie uprawiać żeglarstwo.

Kluczowy okazał się wakacyjny pobyt na wyspie w maju ubiegłego roku. Pierwszego dnia spotkałem na plaży studentów i wykładowców, którzy wykonywali badania próbek skał i gleby. Okazało się, że to grupa z Earth Systems, czyli kierunku, którym byłem już wcześniej zainteresowany. Pomogłem im w analizach, a wieczorem sporo rozmawialiśmy i dowiedziałem się wszystkiego na temat studiów. Bardzo mnie zachęcili i w efekcie złożyłem aplikację.

– Nie obawiałeś się trudności w pogodzeniu studiów z karierą sportową?

– Obawiałem i dlatego właśnie wybrałem studia na Malcie, a nie w Polsce. Wykładowcy są tam przychylni i pomocni. Mam też ogromne wsparcie ze strony administracji. Jestem w programie Student Athlete Support – Program dla studentów-sportowców, którzy często wyjeżdżają na zgrupowania i zawody. Dzięki niemu wykładowcy są informowani o mojej nieobecności, a ja otrzymuję notatki z zajęć. Jeżeli mam egzaminy podczas wyjazdu, mogę je zdawać w innym terminie. W październiku zeszłego roku sesja pokrywała się z mistrzostwami Europy w klasie iQFoil, więc przesunięto termin egzaminu dla całej grupy.

– Czułeś barierę językową?

– Na początku było trochę trudno. Dlatego nawet podczas rozmów z rodzicami przez telefon posługiwaliśmy się angielskim, żebym mógł cały czas obcować z tym językiem. Teraz jest znacznie lepiej. Zdarzają się problemy, ale podczas egzaminów mogę używać słownika. Poza tym cały czas uczę się słówek, robię fiszki. I widać postępy.

– Jak wyglądają twoje treningi?

– Wraz z trenerami polskiej kadry ustalamy, w jaki sposób mam pracować i co mam doskonalić. Jeżeli chodzi o stronę fizyczną, to cały czas mam wsparcie od trenera Jarka Protasiewicza. Niedawno nawet przyjechał do mnie, żeby zrobić testy wydolnościowe. Ale nie ukrywam, że najczęściej trenuję sam. Na szczęście motywacji mi nie brakuje.

– Współpracujesz z maltańskimi żeglarzami?

– Tak, z Malta Young Sailors Club. Nie jestem ich członkiem – wciąż należę do SKŻ Ergo Hestia Sopot – ale są bardzo mili i wzięli mnie pod swoje skrzydła. Trzymam u nich sprzęt, startuję w regatach i czasami też trenuję. Dzięki nim w maju wystartowałem w windsurfingowym wyścigu Malta-Sicily Windsurf Crossing, którego są organizatorem.

– Co to za impreza?

– Jest to organizowany co roku stukilometrowy, prestiżowy wyścig z Malty na Sycylię. Żeby wziąć w nim udział trzeba przejść eliminacje. Odbywały się w lutowe, marcowe i kwietniowe weekendy, m.in. dookoła Malty. Udało mi się je wygrać i znaleźć w gronie pięciu osób, które w piątek 13 maja wzięły udział w Malta-Sicily Windsurf Crossing.

Wyścig okazał się ogromnym sukcesem. Mieliśmy wcześniej wiele spotkań, szkoleń, dokładny plan co, jak i gdzie. Każdemu z zawodników towarzyszyły dwie motorówki. Jedna, tzw. leading boat, płynęła około kilometr przede mną i pokazywała mi najszybszą drogę na Sycylię. Druga łódka, assistant boat, płynęła tuż obok, na wypadek, gdybym potrzebował pomocy. Na szczęście nie było takiej potrzeby.

– Jak wyglądał sam wyścig?

– Wystartowaliśmy z Valetty, stolicy Malty. Na początku było bardzo mało wiatru i podczas startu nikt nie płynął na foilach. Później stopniowo się rozwiewało. W połowie trasy przyszła porządna bryza, na 12-13 węzłów. Prędkość na foilu była bardzo duża – około 50 km/h. Cały czas trzeba było być skupionym. Koncentracja była ważna, bo jeżeli foil wyjdzie z wody zbyt wysoko, to potem gwałtownie spada – wtedy można mieć wypadek i zniszczyć sprzęt. Tak samo w drugą stronę, jeżeli dziób deski przyciśnie się za mocno, można się wywrócić. To były 2 godziny i 13 minut pełnego skupienia.

Niesamowite uczucie poczułem po godzinie i 50 minutach, kiedy zauważyłem Sycylię. Wcześniej przez ponad godzinę wokół mnie było tylko morze. Wszystkie wątpliwości odeszły. Okazało się, że nie tylko dopłynąłem, ale też pobiłem dotychczasowy rekord trasy. Poprzedni z 2015 roku wynosił 4 godziny i 47 minut, a ja pokonałem ją w 2 godziny i 13 minut. Trzeba przy tym zaznaczyć, że była to pierwsza edycja na foilu.

Kamil Manowiecki
Kamil Manowiecki

Kamil Manowiecki na mecie wyścigu Malta-Sicily Windsurf Crossing.
Fot. arch. Kamila Manowieckiego

– Wyścig był wymagający pod względem fizycznym?

– Jestem przygotowany do płynięcia na halsie i wiem, w jaki sposób mam się ustawić, żeby jak najmniej mnie to męczyło. Mimo to nie było łatwo – przez to, że nie zmieniałem halsu, płynąłem w takiej samej pozycji. Czułem napięcie w nogach, rękach, plecach i szyi, która cały czas skręcona była w lewą stronę.

– W 2013 roku Max Wójcik przepłynął z Karskrony do Gdyni przez Bałtyk na desce Raceboard. Jego rejs trwał 21 godzin. Podjąłbyś się takiego wyzwania?

– Zdecydowanie! Jeżeli tylko pojawi się taka inicjatywa. Myślałem już nawet o dłuższych dystansach rzędu 300-500 kilometrów. Ale trzeba do tego dużo organizacji i wspomnianych dwóch pontonów do asekuracji. W Raceboardzie prędkości nie były aż tak niebezpieczne, żeby cały czas musiał ktoś być obok ciebie. Na foilach zawsze jest możliwość, że będę potrzebował natychmiastowej pomocy.

– 13 maja, tuż po ukończeniu wyścigu poleciałeś na Gardę na mistrzostwa Europy w klasie iQFoil. Jak ci poszło?

– Jestem zadowolony z wyniku. Co prawda skończyłem na czwartym miejscu w swojej kategorii wiekowej U21, ale byłem bardzo blisko brązowego medalu. Zaważył jeden gorszy wyścig. Oprócz niego przez całe regaty pływałem dosyć równo.

– Jakie najważniejsze imprezy są przed tobą w tym sezonie?

– W październiku w Breście są mistrzostwa świata w klasie iQFoil – to druga najważniejsza impreza w tym roku po mistrzostwach Europy. Poza tym na początku lipca w Grecji wystartuję w mistrzostwach Europy w Wing Foilu. To nowa, innowacyjna klasa, na którą przesiada się wiele osób. Z tego co słyszę może być przyszłością naszej dyscypliny. Ponieważ do kolejnych zawodów na iQFoilu mam aż trzy miesiące, chciałem wykorzystać ten czas i spróbować swoich sił w nowej klasie.

– Na czym polega pływanie na Wing Foilu?

– To połączenie windsurfingu z kitesurfingiem. Deska z foilem jest niewielka, a żagiel trzyma się w rękach. Fajne w tej klasie jest to, że zestaw łatwo przewozić samochodem, samolotem, a nawet w plecaku – niektóre deski są pompowane. Można pływać zarówno przy flaucie – wtedy wykorzystuje się fale i siłę nóg, jak i przy wietrze powyżej 35 węzłów. Daje dużo frajdy – zakochałem się w tym sporcie! Nie przeszkadza mi on w pływaniu w olimpijskim iQFoilu. Robiąc różne rzeczy – tak jak Maciej Rutkowski, który pływa na iQFoilu, jednocześnie ścigając się na najwyższym poziomie w PWA – mogę spojrzeć na windsurfing z innej perspektywy.

Kamil Manowiecki, ur. 2002 r., windsurfer, członek SKŻ Ergo Hestia Sopot i kadry w klasie iQFoil. W 2020 roku zdobył wicemistrzostwo Europy juniorów w klasie RS:X, a w maju 2022 roku zajął czwarte miejsce w grupie U21 w mistrzostwach Europy w klasie iQFoil.
← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
Wieczór w kokpicie jachtu METEOR na Oceanie Indyjskim, 9 sierpnia 2026 rokuRejsy13 sierpnia 202609:45Trzynaście dni na Oceanie Indyjskim. Kapitan Krzysztof Baranowski myślami jest już na MauritiusieOskar Wojciechowski · 4 min czytaniaDar MłodzieżyRejsy12 sierpnia 202618:15Dar Młodzieży na stałe w Szczecinie? Prezydent miasta ujawnia plan i pierwsze rozmowyRedakcja · 3 min czytaniaszanty 3Turystyka12 sierpnia 202618:07Szanty pod Żurawiem po raz XXVII. Trzy dni, dwie sceny i norweski akcent nad MotławąRedakcja · 3 min czytaniaZaćmienie SłońcaŻeglarstwo12 sierpnia 202617:37Zaćmienie Słońca dziś wieczorem. Żeglarze mają najlepsze miejsca w krajuOskar Wojciechowski · 4 min czytaniaTablica pamiątkowa Władysława Wagnera w zatoce Trellis BayHistoria12 sierpnia 202617:34Polska bandera nad Karaibami. Wagner Sailing Rally 2027 wraca do zatoki Władysława WagneraRedakcja · 4 min czytaniaRoman PaszkeSport i regaty12 sierpnia 202616:52Legenda ocenia ligę. Roman Paszke o Polskiej Lidze Żeglarskiej i drodze Macieja CylupyRedakcja · 3 min czytaniaIWSA WingFoil RacingSport i regaty12 sierpnia 202614:42Szesnastolatka bez straty punktu. Vaina Picot rozdaje karty na mistrzostwach świata Formula Wing w StambuleOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaorp iskra 4Rejsy11 sierpnia 202615:58ORP Iskra świętuje w Kołobrzegu 44 lata w służbie. Pokład otwarty dla zwiedzającychRedakcja · 2 min czytaniaEnoshimaSport i regaty11 sierpnia 202615:15Wicemistrzyni olimpijska wraca do Enoshimy. Agnieszka Skrzypulec-Szota w nowej załodze walczy o mistrzostwo świataOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaŻagle 2026 w SzczecinieRejsy11 sierpnia 202615:07Most pontonowy wróci na Odrę podczas Żagli 2026. Znamy godziny otwarcia przeprawyRedakcja · 1 min czytaniaŻagle 2026Rejsy11 sierpnia 202614:57Żaglowce wpływają do Szczecina. Pełny harmonogram przed Żaglami 2026Redakcja · 1 min czytaniaDar MłodzieżyRejsy11 sierpnia 202614:54Uszkodzona śruba Daru Młodzieży. Powrót do Gdyni dopiero 23 wrześniaRedakcja · 1 min czytaniaJacht klasy OPEN i Optimisty na wodzie podczas wyściguSport i regaty11 sierpnia 202614:50132 żeglarzy na Wdzydzach. Oliwia Magiera wygrywa Puchar Wójta Gminy KościerzynaOskar Wojciechowski · 2 min czytaniaPOL 001 Konstal Holding TeamSport i regaty11 sierpnia 202614:48Konsal Team na starcie Offshore Power Race w Kołobrzegu. 22 załogi walczą o mistrzostwo Polski ORCOskar Wojciechowski · 1 min czytaniaWarszawska Liga ŻeglarskaSport i regaty11 sierpnia 202612:24Niespodzianka w III rundzie Warszawskiej Ligi Żeglarskiej. Wygrywa Wybuchowy Sailing TeamOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaFlota iQFOiLSport i regaty10 sierpnia 202618:1220 mistrzów Polski w klasie iQFOiL ukoronowanych w MechelinkachRedakcja · 4 min czytaniaME 29er U17Sport i regaty10 sierpnia 202614:34Osiem medali polskich juniorów na mistrzostwach Europy klas 29er i EuropaOskar Wojciechowski · 4 min czytaniaŻagle 2026Rejsy7 sierpnia 202622:40Żagle 2026 w Szczecinie: rusza Biuro Przepustek, od 12 sierpnia zamknięte ulice na Łasztowni i Wałach ChrobregoRedakcja · 3 min czytaniaNorth East Marina DeptakBiznes7 sierpnia 202620:17Remont deptaku w North East Marinie zakończony. Nowa nawierzchnia z drewna egzotycznego za około 285 tys. złRedakcja · 1 min czytania2026 ILCA 4 Youth World ChampionshipsSport i regaty7 sierpnia 202615:39Mistrzostwa świata ILCA 4 w Aarhus. Dwanaście wyścigów na otwarcie serii kwalifikacyjnejRedakcja · 2 min czytaniaJachty TOM28 podczas wyścigu Warszawskiej Ligi ŻeglarskiejSport i regaty7 sierpnia 202614:35Trzy załogi z równym dorobkiem przed 3. rundą Mazda Odyssey Warszawskiej Ligi ŻeglarskiejRedakcja · 3 min czytaniaBartłomiej Kubkowski wśród fanówSport i regaty6 sierpnia 202619:33Bartłomiej Kubkowski wraca na plażę w Dziwnowie. Postument w Alei Gwiazd Sportu z trasą przeprawy przez BałtykRedakcja · 2 min czytaniaPLŻ w GdyniNasz patronatRegaty6 sierpnia 202610:52Polska Liga Żeglarska wraca do Gdyni. 56 załóg powalczy w trzecich rundach sezonu 2026Redakcja · 3 min czytaniaBaltic Swim 2026Sport i regaty3 sierpnia 202618:10Bartłomiej Kubkowski przepłynął Bałtyk wpław. Ze Szwecji do Dziwnowa w niecałe 55 godzin, za piątym podejściemRedakcja · 3 min czytania