Sport i regaty

Losy polskich olimpijczyków – klasa Soling

Coraz bliżej do sierpnia 2016 r., kiedy polscy żeglarze po raz piętnasty będą reprezentować nasz kraj w igrzyskach olimpijskich. Na pewno startujemy w klasie 470 kobiet, RS:X oraz …

Monachium Perlicki flaga reprezentacja05 IO Monachium 1972 Perlicki flaga reprezentacja
Galeria zdjęć (8) - zobacz wszystkie

Coraz bliżej do sierpnia 2016 r., kiedy polscy żeglarze po raz piętnasty będą reprezentować nasz kraj w igrzyskach olimpijskich. Na pewno startujemy w klasie 470 kobiet, RS:X oraz Laser Standard i 49er. Czy także w innych, dowiemy się 2 kwietnia, po zakończonym Pucharze Księżniczki Zofii na Majorce. Dzisiaj wspominamy naszych olimpijczyków w klasie Soling.

Soling to trzyosobowa łódka kilowa zaprojektowana przez Norwega Jana Linge w 1965 roku. Była męską klasą olimpijską od igrzysk w Monachium w 1972 roku, aż do regat olimpijskich w Sydney w roku 2000. Polacy na Solingu ścigali się w Monachium i w Moskwie w 1980 roku.

Sternikiem załogi na igrzyskach w 1972 roku był Zygfryd „Zyga” Perlicki. Gdynianin urodzony 26 stycznia 1932 roku, pierwszy kontakt z żeglowaniem miał w wieku 13 lat i jak sam mówi, stało się to przypadkiem, bo wolał zostać pilotem. Wstąpił do II Morskiej Drużyny Harcerskiej w Harcerskim Ośrodku Morskim w Gdyni. Pierwsze zejście na wodę to „rejs” w trzy osoby, na tratwie zbitej z pływaków do trałowania min, z portu w Gdyni do Polanki Redłowskiej.

W swojej karierze żeglarskiej związany był z Jacht Klubem Zryw, Ligą Przyjaciół Żołnierza, Yacht Klubem Stal Gdynia, Jacht Klubem Marynarki Wojennej Kotwica i innymi, na przykład szczecińskimi. – Płynąłem tam, gdzie akurat była potrzeba – wspomina. Pan Zygfryd oprócz dobrego, ósmego miejsca na Solingu podczas igrzysk w Monachium, ma na koncie między innymi siedem tytułów mistrza Polski w klasie Star, a także zwycięstwo w regatach Kieler Woche na morskim jachcie „Kapitan”.

Z wykształcenia technik budowy maszyn okrętowych, zawodowo również związany z morzem. Przez ponad 30 lat pracował w Stoczni im. Komuny Paryskiej. – Nigdy nie korzystałem z żadnych przywilejów w związku z tym, że byłem uczestnikiem igrzysk olimpijskich – opowiada. – Na trening udawałem się po normalnym, ośmiogodzinnym dniu pracy. Jeśli miałbym coś radzić obecnym zawodnikom, to żeby wybierali w życiu to w czym są najsilniejsi. Jeśli sądzą, że mogą dobrymi wynikami w żeglarstwie zapewnić sobie godną przyszłość, niech się temu poświęcą. Teraz są inne czasy i w niektórych konkurencjach wysokie nagrody, za które można się utrzymać. Kiedy ja żeglowałem, trzeba było tylko dokładać.

Od 1987 roku, dopóki zdrowie pozwoliło, popularny „Zyga” kierował Morskim Ośrodkiem Szkolenia Regatowego Polskiego Związku Żeglarskiego przy Yacht Klubie Polski Gdynia. Pracował jako sędzia i organizator regat, a także jako trener żeglarstwa, zajmując się głównie jachtami typu ćwiartka.

Zygfryd Perlicki mieszka z żoną w Gdyni. Ma córkę i wnuczkę. Więcej o żeglarzu w Słowniku Biograficznym Żeglarzy Pomorskich.

W trzyosobowej załodze „Zygi” znajdował się także Józef Błaszczyk. Urodzony w Gdyni 23 marca 1947 roku, jako zawodnik Yacht Klubu Stal Gdynia żeglował w roli załoganta w klasach Cadet i Hornet. Jak podaje Polski Komitet Olimpijski ukończył szkołę zawodową (ślusarz z gdańskich zakładów radiowo-telewizyjnych). Pracował jako taksówkarz.

Drugim załogantem Perlickiego był Stanisław Stefański. Urodził się 24 sierpnia 1947 roku w Gdańsku. Dwukrotnie zdobył mistrzostwo Polski i raz wicemistrzostwo świata w klasie Cadet. Także związany  z gdyńskim Yacht Klubem Stal. Ukończył szkołę zawodową. Pracował jako marynarz.

Reklama · SportReklama dla żeglarstwa sportowegoReklama i współpraca

Zarówno do pana Józefa Błaszczyka jak i Stanisława Stefańskiego nie udało nam się dotrzeć.

Na igrzyskach w Moskwie w 1980 roku Polskę na Solingu reprezentowała załoga klubu Pogoń Szczecin. Jej sternikiem był Jan Bartosik. Szczecinianin, urodził się 8 lipca 1948 roku, a zmarł 24 października 1995 r. Żeglować zaczął w wieku 9 lat. Pływał na klasach Optimist, Cadet, Hornet, Finn, a także Soling. Na igrzyskach wraz z załogą w składzie Zdzisław Kotla i Jerzy Wujecki, zajęli 9 miejsce. Rok wcześniej zdobyli także międzynarodowe mistrzostwo Węgier.

O losach Jana Bartosika opowiedział nam jego syn Thomas Zajac, który poszedł w ślady ojca i na Igrzyskach Olimpijskich w Rio de Janeiro będzie reprezentował Austrię w klasie Nacra 17.

– Ojciec dzięki temu, że był żeglarzem, miał możliwość zobaczenia jak jest poza granicami kraju. Od zawsze chciał wyjechać z Polski i uciec z komuny. Niestety w tamtych czasach paszport i pozwolenie na wyjazd dostawał tylko na regaty. W 1982 roku pojechał więc na zawody do Austrii i już tam został. Uzyskał azyl i jako że z wykształcenia był technikiem budowlanym, szkolił się dalej w tej dziedzinie pracując na budowie. Na początku stawiał zwykłe mury. Z czasem, razem z kolegą założyli firmę budowlaną, którą po jakimś czasie prowadził już sam. Duża liczba poważnych zleceń – nowoczesne kina czy lotniska – sprawiła, że firma szybko się rozrosła i biznes okazał się sukcesem. W 1985 roku w Wiedniu urodziłem się ja. Kiedy miałem trzy miesiące, ojciec zabrał mnie na urlop na jacht. Gdy miałem 6 lat zaczął szkolić mnie w Optimiście. Uczył zresztą nie tylko mnie. Pracował w żeglarskim klubie, gdzie trenował dzieci, ale traktował to zajęcie bardziej jak hobby. Gdy granice były już otwarte, byliśmy razem na regatach w Szczecinie. Pamiętam, że cenił aktywne spędzanie czasu na łonie natury. Żeglarstwo kochał między innymi za to, że jest nieszkodliwe dla środowiska, bo żeby płynąć nie trzeba używać benzyny. Powtarzał też, że bez zasady „fair play” sport nie ma sensu.

Zdzisław Kotla urodził się 5 maja 1949 roku w Szczecinie. Mieszkał w Dąbiu u ujścia rzeki Płoni i nad jeziorem Dąbie. Miłością do wody zapałał pławiąc się w rzece jako dziecko. Prawdziwa żeglarska przygoda zaczęła się w roku 1959, po wstąpieniu do 106 Wodnej Drużyny Harcerskiej im. adm. Arendta Dickmana, prowadzonej przez Juliana Osieckiego. Pierwszymi jachtami na jakich pływał były łódki klasy DZ i Cadet. Kontynuował żeglowanie w Harcerskim Ośrodku Morskim w Dąbiu. W 1963 roku przeniósł się do Morskiego Klubu Sportowego „Pogoń”, któremu pozostał wierny do końca swojej kariery żeglarskiej. W MKS „Pogoń” początkowo startował w klasie Hornet. Później przesiadł się na Solinga i  pływał na nim do końca zawodniczej kariery. W 1981 roku zdobył jeszcze mistrzostwo Polski w załodze z Januszem Olszewskim i Zbigniewem Muraszko. Zmarł 18 października 2012 roku. Pochowany został na cmentarzu komunalnym w Dąbiu.

O losach Zdzisława Kotli opowiedział nam jego brat, Ryszard Kotla – wybitny publicysta, działacz i przewodnik turystyczny, a także nauczyciel akademicki i instruktor ratownictwa WOPR.

– Zdzisław w MKS „Pogoń” obok żeglarstwa wyczynowego zajął się działalnością ratowniczą, wstępując w szeregi WOPR. Stopień Starszego Ratownika WOPR uzyskał w 1971 r. W latach 1963-68 pracował w Szczecińskiej Fabryce Narzędzi. W 1968 roku podjął pracę w Przedsiębiorstwie Połowów Dalekomorskich i Usług Rybackich „Gryf”, gdzie najpierw, kiedy był zawodnikiem, pracował na lądzie jako ślusarz – motorzysta. Po zakończeniu kariery sportowej pracował na statkach rybackich jako starszy rybak przetwórstwa. W latach 1969-71 odbywał zasadniczą służbę wojskową w jednostce lotnictwa Marynarki Wojennej w Siemirowicach. W wojsku uzyskał dodatkowe uprawnienia kierowcy-elektromechanika.

Bycie olimpijczykiem niewątpliwie pomogło mojemu bratu w karierze zawodowej, chociaż Zdzisław od dzieciństwa nie lubił się afiszować, nie znosił hipokryzji i fałszywego blichtru. Dość zdecydowanie piętnował to w swoim otoczeniu. Nie miał wygórowanych ambicji, wolał przebywać na drugim planie, szanował autorytety i „znał swoje miejsce w życiu”. Być może to hamowało jego zapędy w robieniu kariery. Na pierwszym miejscu stawiał najbliższą rodzinę: żonę Barbarę i syna Marcina. Zawsze jednak angażował się w wykonywaną pracę z dużym poczuciem odpowiedzialności.

Zdzisław zachęcałby zawodników, aby po zakończeniu kariery sportowej, powrócili do wyuczonych zawodów, lub też, by uzupełnili studia w uczelniach wychowania fizycznego i mogli bogatym, sportowym doświadczeniem dzielić się z kolejnymi pokoleniami. Miał świadomość, że jest to najlepsza, typowa kariera wielu zawodników po zakończeniu czynnego uprawiania sportu. Dopóki nie zaczął pracować na odległych łowiskach, czynnie udzielał się w klubie, wykorzystując żeglarskie i ratownicze doświadczenie, połączone z umiejętnościami technicznymi. Wiele tej wiedzy przekazał młodemu narybkowi żeglarzy.

Również w Szczecinie 20 października 1956 roku urodził się Jerzy Wujecki. Ukończył zasadniczą szkołę zawodową. Wspólnie z Janem Bartosikiem i Zdzisławem Kotlą przez kilka lat byli najlepszą załogą w kraju w klasie Soling. Do większych sukcesów mogli zaliczyć także piąte miejsce w międzynarodowych mistrzostwach Danii w 1980 roku. Z panem Jerzym nie udało nam się skontaktować.

← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
Kapitan Krzysztof Baranowski wraz z Rafałem Leja - współorganizatorem wydarzenia14 września 202616:08Kapitan Baranowski i Polonia na MauritiusieRejsyRedakcja · 4 min czytaniaMSIG Europe po zakończeniu The Ocean Race Atlantic14 września 202610:52The Ocean Race Atlantic: MSIG Europe w LorientSport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaRegaty klasy 49er podczas mistrzostw Polski w Gdyni14 września 202610:33Mistrzostwa Polski 49er: finał w GdyniSport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaFinał Maxi Yacht Rolex Cup w Porto Cervo14 września 202608:44Maxi Yacht Rolex Cup 2026: wyniki i tytułySport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaCape 31 class in Scarlino13 września 202620:32Cape 31 Gold Cup w Saint-Tropez: rekordowa flotaSport i regatyMateusz Praszczak · 1 min czytaniaTürk Telekom Formula Kite13 września 202620:10Mistrzostwa Europy Formula Kite: Nolot i StragiottiSport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaDown Under Sail13 września 202619:48Mistrzostwa świata ILCA 6: złoto Charlotte RoseSport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaZałoga maxi jachtu na burcie podczas wyścigu w silnym wietrze13 września 202613:00Mistral przestawił tabele Maxi Yacht Rolex CupSport i regatyOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaJeden wyścig i dwa tytuły13 września 202613:00Mistrzostwa świata iQFOiL: Steinberg i van OpzeelandSport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaŁodzie klasy 5.5 Metre na kursie z wiatrem ze spinakerami, w tle góry nad jeziorem Garda13 września 202610:085.5 Metre: Norwegia prowadzi po 3 wyścigachSport i regatyOskar Wojciechowski · 1 min czytaniaFlota J/70 na kursie z wiatrem z postawionymi spinakerami, w tle wybrzeże Cascais13 września 202610:05J/70 Worlds: Golison wygrywa oba wyścigiSport i regatyMichał Łaszkiewicz · 1 min czytaniaDwie łódki Musto Skiff ścigające się pod skałą Bass Rock przy North Berwick13 września 202609:52Musto Skiff: Boatman i Trotter wygrywająSport i regatyMateusz Praszczak · 1 min czytaniaAuckland przyjmie dwa mistrzostwa świata13 września 202605:25Auckland: dwa mistrzostwa świata match racingu 2027Sport i regatyMichał Łaszkiewicz · 1 min czytaniaFrancuska zawodniczka klasy ILCA na trasie regat w Taranto, w tle łódka trenerska13 września 202605:20Medale żeglarzy na igrzyskach śródziemnomorskichSport i regatyRedakcja · 2 min czytaniaLatawce zawodników Formula Kite nad wodą w zatoce Akyaka13 września 202605:11Formula Kite: Maeder wygrywa przed finałemSport i regatyOskar Wojciechowski · 1 min czytaniaZawodnicy klasy Formula Kite na trasie wyścigu w Akyace13 września 202604:56Maeder liderem mistrzostw Europy Formula KiteSport i regatyMateusz Praszczak · 3 min czytaniaFlota klasy J/70 na trasie mistrzostw świata w Cascais, widok z góry13 września 202604:46Solberg liderem mistrzostw świata J/70 w CascaisSport i regatyRedakcja · 2 min czytaniacięcie blach Carnival Tropicale13 września 202604:41Carnival Tropicale: Meyer Werft zaczyna budowęBiznesRedakcja · 2 min czytaniaSTS Fryderyk Chopin13 września 202604:32OnkoRejs 2026 na Fryderyku Chopinie w SzkocjiRejsyRedakcja · 1 min czytaniaThe double skinned mainsails have substantial full length battens, as well as a carefully engineered mainsail head board and halyard locks13 września 202604:14Puchar Ameryki: spór o patent na żagle AC75Sport i regatyRedakcja · 4 min czytania2026 Musto iQFOiL World Championships at the WPNSA - Day 513 września 202603:51iQFOiL Worlds: Lyons i Steinberg lideramiSport i regatyMateusz Praszczak · 1 min czytaniaMACIF Santé Prévoyance13 września 202603:49Sam Goodchild przed Défi Azimut na MacifSport i regatyMichał Łaszkiewicz · 1 min czytaniaBosphorus Cup13 września 202603:47Bosphorus Cup 2026: 25. edycja regat w StambuleSport i regatyRedakcja · 2 min czytaniaOkładka książki Marsz, marsz BATORY z rysunkiem transatlantyku obok zapowiedzi spotkania Klubu Książki Marynistycznej13 września 202600:38Spotkanie o transatlantyku Batory w GdańskuHistoriaRedakcja · 1 min czytania