Hansson-Mild znów pierwszy w rankingu OK Dinghy. Pawlaczyk piętnasty
Thomas Hansson-Mild po raz pierwszy od grudnia 2023 roku jest numerem jeden w rankingu OK Dinghy. Szwed zgromadził 990,44 punktu z dziewięciu zaliczonych imprez i wyprzedza Duńczyka Bo Petersena o 0,71 punktu. Najlepszy z Polaków, Paweł Pawlaczyk, zajmuje w nowym notowaniu 15. miejsce z 833,3 punktu.
Nick Craig · fot. Robert DeavesNowe notowanie światowej listy klasy OK Dinghy rozstrzygnęło się na dystansie krótszym niż jeden punkt. Na czele jest Szwed, który ostatni raz prowadził w niej niemal trzy lata temu.
Przewaga mniejsza niż punkt
Thomas Hansson-Mild (żagiel SWE 100) ma na koncie 990,44 punktu z dziewięciu zaliczonych regat. Drugi Bo Petersen (DEN 21) uzbierał 989,73 punktu, ale potrzebował na to dwunastu startów. Trzeci Ben Flower (CAN 26) ma 974,8 punktu z jedenastu imprez.
Reklama · Na świecieTwoja reklama tutajReklama i współpraca →Poprzednie notowanie, sześćdziesiąte w historii tej listy, ukazało się w kwietniu i prowadził w nim Brytyjczyk Nick Craig, który odebrał wtedy prowadzenie Andy'emu Davisowi. Dla Craiga był to czwarty powrót na pierwsze miejsce, licząc od chwili, gdy ranking wystartował w 2005 roku i gdy Brytyjczyk utrzymywał się na jego szczycie trzy lata. Tamta lista obejmowała 675 zawodników z 24 krajów. W nowej czołowej dwudziestce Craiga już nie ma, choć w maju wygrał Spring Cup w Medemblik.
| Msc. | Zawodnik | Kraj | Punkty | Imprezy |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Thomas Hansson-Mild | SWE | 990,44 | 9 |
| 2 | Bo Petersen | DEN | 989,73 | 12 |
| 3 | Ben Flower | CAN | 974,8 | 11 |
| 4 | Ulli Kurfeld | GER | 959,2 | 8 |
| 5 | Charlie Cumbley | GBR | 949,14 | 8 |
| 6 | Steen Christensen | DEN | 939,75 | 10 |
| 7 | Sönke Behrens | GER | 925,35 | 11 |
| 8 | Jens Eckardt | DEN | 920,75 | 5 |
| 9 | Hans Börjesson | SWE | 895,78 | 8 |
| 10 | Sebastian Schmidt-Klügmann | GER | 889,9 | 6 |
| 15 | Paweł Pawlaczyk | POL | 833,3 | 8 |
Do notowania weszły wyniki dziesięciu imprez sezonu. Poza majowym Spring Cupem są to mistrzostwa świata w Skovshoved, regaty w bułgarskim Pomorie (wygrał Radoslav Raev), Kieler Woche (Sebastian Schmidt-Klügmann), Warnemünder Woche (Andre Budzien), mistrzostwa Holandii (Gabriel Medeiros Konigsfeld), mistrzostwa Francji w Lacanau (Pierre Arringi), mistrzostwa nordyckie i mistrzostwa Szwecji w Varbergu – te dwie ostatnie wygrał Hansson-Mild – oraz mistrzostwa Danii, w których najlepszy był Bo Petersen.
Reklama · Na świeciePromuj swoją markęSprawdź ofertę →Klasa wymyślona jako trening do Finna
OK Dinghy to jednoosobowa łódka klasowa zaprojektowana w 1957 roku przez duńskiego konstruktora Knuda Olsena, na zamówienie Axela Damgaarda Olsena. Nazwa klasy to inicjały projektanta odczytane od końca. Kadłub ma 4,00 metra długości i 1,42 metra szerokości, waży 72 kilogramy i nosi 8,95 metra kwadratowego żagla na niesztagowanym, giętkim maszcie.
Rozwiązania rigu były celowe: klasa powstała jako przygotowanie do olimpijskiego Finna i przez dekady szła za jego rozwojem technicznym. Według stowarzyszenia klasy OKDIA zbudowano dotąd ponad 15 tysięcy tych łódek w kilkudziesięciu krajach, a największy boom przypadł na lata sześćdziesiąte i siedemdziesiąte. Po roku 2005 klasa odżyła – częściowo na fali odbudowywania starszych, sklejkowych kadłubów.
Reklama · Na świecieArtykuł sponsorowanyZapytaj o pakiet →Ranking, który premiuje obecność na wodzie
Światowa lista prowadzona jest od 2005 roku; pierwsze notowanie obejmowało 287 żeglarzy. Samo stowarzyszenie klasy przy jubileuszowym, dwudziestym roczniku listy zwracało uwagę, że ranking wyraźnie sprzyja tym, którzy zaliczyli najwięcej startów, i pokazuje, kto najdłużej trzyma się klasy. Widać to i teraz: Hansson-Mild wyszedł na pierwsze miejsce z dziewięciu imprez, a wyprzedzony o 0,71 punktu Petersen popłynął w dwunastu.
Najwyżej punktowane są mistrzostwa świata. Tegoroczne odbyły się w duńskim Skovshoved między 5 a 12 czerwca; na liście wyników znalazły się 203 łodzie, a przed startem organizatorzy podawali 207 zgłoszeń z 14 krajów. Tytuł zdobył Johan Schubert – pierwszy duński mistrz świata w tej klasie od 1980 roku. Drugi był Belg Wannes van Laer, trzeci Brytyjczyk Matthew Howard. Hansson-Mild zajął w Skovshoved 13. miejsce.
Polski wątek: Pawlaczyk i mistrzostwa w Łebie
Paweł Pawlaczyk (POL 14) jest jedynym Polakiem w czołowej dwudziestce nowego notowania. W mistrzostwach świata w Skovshoved zajął 23. miejsce ze 97 punktami. Drugi z polskich uczestników, Jarosław Sołtys (POL 735), był 127.
Reklama · Na świecieWyróżnij swoją firmęSprawdź cennik →W kraju klasę prowadzi Stowarzyszenie Zawodników Klasy OK Dinghy. Kalendarz na 2026 rok obejmuje Puchar PZŻ w Krynicy Morskiej, Otwarte Mistrzostwa Poznania, regaty w ramach Gdynia Sailing Days (24-26 lipca, wystartowało pięciu okeistów) oraz mistrzostwa Polski, do których zgłoszenia w niższej stawce 360 złotych przyjmowano do 7 września. To wciąż niewielka grupa: w mistrzostwach Polski w Dziwnowie w 2023 roku OK Dinghy startowały razem z Finnem i Korsarzem, a rok wcześniej w Żninie ścigało się w sumie 51 zawodników dwóch klas. Relację z dziwnowskich mistrzostw znajdziecie tutaj.
Polska ma jednak w historii tej klasy swój mocny rozdział. W lipcu 2007 roku, w 50. rocznicę powstania OK Dinghy, mistrzostwa świata odbyły się w Łebie i były wtedy największymi w dziejach klasy – na starcie stanęło około 125 łódek. Wygrał je Nick Craig, zdobywając trzeci tytuł z rzędu; drugi był Nowozelandczyk Mark Perrow, który w nowym rankingu zajmuje 16. miejsce, a trzeci Karl Purdie. Tegoroczna flota w Skovshoved była od tej rekordowej z Łeby większa o ponad połowę.
Jesień: Bruinisse, Bandol, a potem Tajlandia
Przed klasą jeszcze mistrzostwa Niemiec, mistrzostwa Europy w holenderskim Bruinisse i Autumn Trophy w Bandol na południu Francji. Potem flota zacznie przygotowania do mistrzostw świata 2027, które zaplanowano w Tajlandii. Więcej zagranicznych startów i wydarzeń światowego żeglarstwa zbieramy w dziale Na świecie.

























