< Powrót
9
sierpnia 2019
Tekst:
Kamila Boczoń
Zdjęcie:
Maciej Sodkiewicz
Rosyjska Arktyka

Rosyjska Arktyka 2019: „Lady Dana 44” dotarła do granicy lodu

Po kilku dniach spędzonych na pomocy Rosjanom w pracach naprawczych i badawczych, załoga wyprawy ruszyła w dalszą drogę, by sprawdzić jak daleko na północ da się dopłynąć.

Klucząc między zatorami i polami lodowymi, żeglarze znaleźli drogę by wypłynąć nad archipelag i zameldować się na 82°00’N.

– To bardzo dziwne uczucie wiedzieć, że przed tobą jest już tylko lód… aż do samego bieguna – skomentował Kapitan Sodkiewicz.

Po krótkim toaście rozpoczęto odwrót. Karolina i Michał chcieli uczcić osiągnięcie kąpielą w morzu, jednak musieli poczekać aż jacht dotrze do miejsca w którym rozlewisko było nieco szersze. Ich wyczyn wzbudził nie tylko podziw załogi (temperatura wody sięgała, bagatela, -0,8°C), ale i zainteresowanie foki, która potraktowała to jako zachętę do zabawy – zaczęła raźno pływać wokół nich i wyskakiwać z wody.

Teraz „Lady Dana 44” wraca już na południe mając przed dziobem zachwycające lodowce północnej części archipelagu Ziemi Franciszka Józefa. To już trzeci raz, kiedy członkowie projektu Lodowe Krainy wypłynęli powyżej 82°N. Wcześniej, w 2013 roku na jachcie „Barlovento II” osiągnięto 82°10,55’N, a w 2015 rekordowe 82°37’N. W obu wyprawach towarzyszyli Maciejowi Sodkiewiczowi Marek Zdebski oraz Darek Gadomski, którzy i tym razem znaleźli się w załodze.

Rosyjska Arktyka 2019 – niemal pięć miesięcy żeglowania, ponad 11 000 Mm do pokonania, a to wszystko na niespełna piętnastometrowym jachcie „Lady Dana 44”, prowadzonym przez dwóch kapitanów – Ryszarda Wojnowskiego i Macieja Sodkiewicza – doskonale znających wyzwania żeglugi w rejonach arktycznych. Siedmioetapowy rejs wystartował w Gdańsku, aby przez Sankt Petersburg, Kanał Bałtycko-Białomorski i Morze Białe dotrzeć do Archangielska. Tam rozpoczęła się eksploracyjna część wyprawy, która przez Nową Ziemię pożegluje w kierunku Ziemi Franciszka Józefa, a załogi wraz z kapitanami będą musiały zmierzyć się z trudami żeglugi w arktycznych warunkach.

Strona wyprawy

PODZIEL SIĘ OPINIĄ