Pomorski Związek Żeglarski

Znani i nieznani: Łukasz Trzciński

W żeglarstwie doświadczył niemal wszystkiego – ścigał się na Optimiście, szkolił harcerzy na Omedze, a na „Zawiszy Czarnym” i „Pogorii” pływał po Wielkich Jeziorach Północnoamerykańskich. Od kilku lat …

Lukasz Trzcinski000 Lukasz Trzcinski
Galeria zdjęć (4) - zobacz wszystkie

W żeglarstwie doświadczył niemal wszystkiego – ścigał się na Optimiście, szkolił harcerzy na Omedze, a na „Zawiszy Czarnym” i „Pogorii” pływał po Wielkich Jeziorach Północnoamerykańskich. Od kilku lat Łukasz Trzciński na „Good Speedzie” dominuje w regatach morskich.

Przygodę z żeglarstwem Łukasz Trzciński zaczął podobnie jak tysiące innych żeglarzy – od klasy Optimist i Cadet.

– Zaczęło się kiedy miałem pięć lat na Optimistach w Harcerskim Ośrodku Morskim w Pucku – wspomina. – Komendantem był wtedy wielki pasjonat kształtowania młodzieży przez żeglarstwo, Władysław Skibicki, który zaraził mnie tym sportem. Tam też odnosiłem pierwsze sukcesy, zwyciężając w regatach organizowanych przez sąsiedni Klub Sportowy Zatoka Puck oraz rywalizując z harcerzami z ówczesnego województwa gdańskiego. W 1989 roku zdobyłem swój pierwszy puchar – śmieję się, że wraz z nim otrzymałem tytuł najszybszego harcerza na Optimiście na Zatoce Puckiej. Miałem też to szczęście, że w sezonie zimowym latałem na bojerach – na pomniejszonej wersji DN, co dawało niesamowitą szansę uczenia się wiatru. Potem przesiadłem się na Cadeta, ale ponieważ w klubie były tylko dwie takie łódki, wielu szans na rywalizację nie było.

Łukasz Trzciński
Łukasz Trzciński
Reklama · Pomorski Związek ŻeglarskiTwoja reklama tutajReklama i współpraca

arch. Łukasza Trzcińskiego

Po Cadecie Łukasz Trzciński, zawieszając karierę sportową, zaangażował się w szkolenie. Jako młodszy instruktor uczył żeglarstwa harcerzy na obozach, żeglując głównie na Omegach – zarówno klasycznych drewnianych, jak i „ostródach” z laminatu. Na początku lat 90. odbył za to pierwszy pełnomorski rejs – na „Zjawie IV”. Trasa wiodła z Liverpoolu do Gdyni m.in. przez Kanał Kaledoński i jezioro Loch Ness. Kapitanem jednostki był Bronisław Tarnacki, a w załodze płynęli jego synowie – Piotr i Przemek. W tym czasie Łukasz Trzciński zaczął także pływać na żaglowcach.

– Spędziłem na nich całe liceum, najpierw jako załogant, a później oficer wachtowy – dodaje. – Miałem okazję pływać na „Zawiszy Czarnym”, „Pogorii” i „Concordii”. Uczestniczyłem w kilku Operacjach Żagiel, ale największą przygodą był rejs po Wielkich Jeziorach Północnoamerykańskich. Dzięki temu, że pracowałem fizycznie na tych jednostkach podczas remontów, dostałem przywilej przesiadania się na poszczególnych etapach pomiędzy „Zawiszą Czarnym” a „Pogorią”. W sumie spędziłem na nich wtedy trzy miesiące. Mogę śmiało powiedzieć, że była to prawdziwa lekcja życia.

Oprócz pływania na żaglowcach Łukasz Trzciński stawiał też pierwsze kroki w morskim żeglarstwie regatowym na harcerskim jachcie „August” klasy 1/4 tony. Po ukończeniu studiów – nawigacji na Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni – i rozpoczęciu pracy zawodowej miał przerwę w żeglowaniu. Praca, którą podjął po studiach w firmie C-Map produkującej morskie mapy elektroniczne, wiązała się z koniecznością brania udziału we wszystkich targach żeglarskich w Europie, co w pewnym momencie przyniosło przesyt żeglarstwem. Do pływania wrócił dopiero w 2010 roku.

Reklama · Pomorski Związek ŻeglarskiPromuj swoją markęSprawdź ofertę

– Kolega kupił jacht „Gila”, na którym zaczęliśmy się ścigać w formule KWR – opowiada żeglarz. – Pływaliśmy na niej przez dwa-trzy lata, a potem postanowiliśmy kupić nowy jacht. Tak pojawił się „Good Speed”. Niedługo później kolega wycofał się i sprzedał mi udziały w jednostce – on wolał spokojniejsze pływanie, a moim marzeniem była walka w mistrzostwach Polski i Europy.

Łukasz Trzciński
Łukasz Trzciński

Łukasz Trzciński z załogą.
Fot. arch. Łukasza Trzcińskiego

Na „Good Speedzie” Łukasz Trzciński nieprzerwanie od 2016 roku jest Morskim Żeglarskim Mistrzem Polski ORC załóg wieloosobowych, a w 2018 i 2019 roku zdobywał także złote medale w rywalizacji samotników. Z kolei za udany debiut w Mistrzostwach Świata ORC, na których zajął czternaste miejsce, 3 grudnia 2016 otrzymał Kryształowy Żagiel w kategorii Pomorski Żeglarz Roku. Za swoje największe zwycięstwo uważa jednak to, że już kilkukrotnie był w stanie zmobilizować załogę, przygotować logistykę i popłynąć na regaty międzynarodowe.

– Za sukces odpowiadają ludzie, których trzeba połączyć w jedną załogę mającą wspólny cel – tłumaczy Łukasz Trzciński. – W żeglarstwie morskim fajne jest to, że niezależnie od wieku zawsze ma się szanse na zwycięstwo, liczy się włożona praca, zgranie zespołu i doświadczenie, godziny wspólnie spędzone na wodzie oraz przygotowanie i znajomość sprzętu. Oczywiście najlepiej byłoby przejść całą profesjonalną drogę, zaczynając we wczesnej młodości i trenując w różnych klasach, ale nie jest to niezbędne.

Reklama · Pomorski Związek ŻeglarskiArtykuł sponsorowanyZapytaj o pakiet

Ważne według Łukasza Trzcińskiego jest też planowanie. Na początku sezonu zawsze wyznacza cele i wybiera imprezy, w których wraz z załogą wystartują. Ważne, że po kilku latach sukcesów wokół „Good Speeda” udało się zgromadzić 12-14 żeglarzy, którzy się lubią i chcą razem spędzać swój wolny czas. Dzięki temu łatwiej jest planować starty.

– W praktyce wygląda to tak, że przed regatami ogłaszamy skład załogi – tłumaczy. – Jest trochę jak w piłce nożnej – mamy skład podstawowy i rezerwowych. Ci, którzy akurat nie startują, zapewniają wsparcie lądowe i tworzą wraz z rodzinami klub kibica, w ten sposób wspierając kolegów na wodzie.

Łukasz Trzciński
Łukasz Trzciński

Fot. arch. Łukasza Trzcińskiego

Reklama · Pomorski Związek ŻeglarskiWyróżnij swoją firmęSprawdź cennik

Jednym ze stałych członków załogi jest jego partnerka, Monika.

– Bardzo się cieszę, że podziela moją pasję regatową i nie muszę negocjować godzin spędzanych na wodzie – śmieje się Łukasz Trzciński. – Mówiąc serio uważam, że załogi mieszane mają przewagę nad załogami jednopłciowymi. Po pierwsze obecność pierwiastka żeńskiego łagodzi obyczaje, ale bardziej już sportowo – są pozycje na łódce, gdzie kobiety bardziej się sprawdzają. Na przykład na pozycji pitmena, gdzie spokój i opanowanie są kluczowe. Dlatego w załodze mamy parytet, a oprócz Moniki pływa jeszcze Weronika i moja córka Miriam.

Choć Łukasz Trzciński z załogą jak na razie głównie ścigają się po Bałtyku, chcieliby popłynąć dalej i wziąć udział w większych imprezach. Do tego potrzebny byłby jednak sponsor, który pokryłby choć część związanych z tym kosztów. Przez kilka lat taką rolę pełniło PGO, ale pandemia spowodowała zawieszenie współpracy. Żeglarzowi marzy się także w dalszej przyszłości opłynięcie Hornu. Myśli też o olimpijskiej dwuosobowej konkurencji offshorowej, która w 2024 roku zadebiutuje na Igrzyskach w Paryżu.

– To bardzo świeży temat i jest jeszcze wiele niewiadomych – opowiada. – Po pierwsze nie wiadomo, jak wyglądać będzie selekcja do kadry. Na pewno trzeba by było zainwestować w sprzęt, bo znajomość łódki w żeglarstwie morskim jest jednym z kluczy do sukcesu. Ciągle zaś nie wiadomo, który jachty zostanie wybrany na Igrzyska. Trudno więc się przygotować.

Łukasz Trzciński, ur. 9 października 1978 r. Żeglarz regatowy, multimedalista Morskich Żeglarskich Mistrzostw Polski ORC załóg jedno i wieloosobowych. Ukończył nawigację na Akademii Marynarki Wojennej Gdyni i MBA z zarządzaniu projektem na Politechnice Gdańskiej. Wiceprezes ds. morskich Pomorskiego Związku Żeglarskiego. Związany z Yacht Clubem Gdańsk. Skład załogi „Good Speed” w sezonie 2020: Piotr Sutkowski, Mateusz Żmudziński, Mateusz Małecki, Witold Małecki, Wojtek Kaczmarek, Weronika Żmudzińska, Monika Kwiatkowska, Miriam Trzcińska, Jacek Pilichowski, Michał Ruciński, Miłosz Kaczorowski, Łukasz Trzciński.
← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
80 mistrzostwa  klasy Firefly w TenbyNa świecie5 września 202620:22Załogi dwuosobowe wracają na wodę. Od 116 Fireflyów w Tenby do mistrzostw świata w MarsyliiRedakcja · 3 min czytaniaZapowiedź  Mistrzostw Świata w Miami  -  Klasa VX OneNa świecie5 września 202619:41Szesnaście lat bez mistrza świata. Klasa VX One rozegra pierwsze mistrzostwa w MiamiRedakcja · 4 min czytaniaStart The Ocean Race AtlanticSport i regaty5 września 202617:45Malizia 4 prowadzi po pierwszej nocy. The Ocean Race Atlantic ruszył pod wiatr, 150 mil od Nowego JorkuRedakcja · 4 min czytaniaHISWA Te Water 2026Biznes5 września 202617:33Ponad 425 jachtów na wodzie w Lelystad. Polski N'Fun na HISWA te Water 2026Redakcja · 3 min czytaniaUczestnicy Operacji Żagiel 1976 rHistoria5 września 202617:28Pięćdziesiąt lat po Operacji Żagiel. W poniedziałek na Darze Pomorza spotka się blisko 50 uczestników rejsu z 1976 rokuOskar Wojciechowski · 1 min czytaniaZ archiwum zeglarski.infoHistoria5 września 202614:28Po ponad pół wieku szuka załogi „Odkrywcy”. List otwarty człowieka, który wykańczał harcerski jacht w stoczni na StogachRedakcja · 4 min czytaniaMELGINA (ITA854) by Paolo BresciaNa świecie4 września 202620:37Sześć złamanych masztów na mistrzostwach Europy Melges 24. Bez polskiej załogiRedakcja · 2 min czytaniaPuchar Ameryki TrofeumNa świecie4 września 202619:51Nowojorski klub idzie do prokuratora. Puchar Ameryki znów mierzy się dokumentem z 1887 rokuRedakcja · 4 min czytaniaFlota klasy 29er na linii startu podczas Żeglarskich Mistrzostw Polski w PuckuSport i regaty4 września 202618:43Trzy złote medale Paszek i Dziekańskiej, dwa tytuły Sójkowskiej i Nagórskiej. AZS AWFiS Gdańsk podsumował sierpień w żeglarstwieOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaDar MłodzieżyRejsy4 września 202618:06Szkwał nad Hudsonem, dragujące kotwice i Esmeralda tuż obok. Kapitan Daru Młodzieży o nocy przed paradąOskar Wojciechowski · 2 min czytaniaCapucine Delannoy - 2026 GKA Kite World Cup SyltSport i regaty4 września 202617:14Piąty tytuł Carewa i Delannoy. GKA Kite World Cup Sylt wyłonił mistrzów świataOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaNick CraigNa świecie4 września 202616:55Hansson-Mild znów pierwszy w rankingu OK Dinghy. Pawlaczyk piętnastyOskar Wojciechowski · 4 min czytaniaRejsy jachtemBaza wiedzy4 września 202616:23Rejs przebazowujący. Tanie mile morskie, ale nie za darmoOskar Wojciechowski · 4 min czytaniaŻeglarze polskiej kadry narodowej podczas przygotowań do mistrzostwSport i regaty4 września 202615:21Sześć dni, trzy czempionaty, dwudziestu Polaków. Mistrzowski tydzień kadry w Gökovie, Dun Laoghaire i WeymouthOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaPrzystań Jachtowa Gdańsk Górki ZachodnieBiznes4 września 202615:17Cztery umowy i 93 miliony na pomorskie przystanie. Górki Zachodnie, Kuźnica, Władysławowo i Puck dostaną nowe miejscaRedakcja · 2 min czytaniaLuna Rossa (ITA) - Day 20 - August 31, 2026 - Cagliari, SardiniaNa świecie4 września 202613:02Luna Rossa dogoniła Nowozelandczyków. Puchar Ameryki 2027 wchodzi w decydujący rok przygotowańRedakcja · 4 min czytaniaPort Jachtowy w ŚwinoujściuRejsy4 września 202612:43Port Jachtowy w Świnoujściu zamknięty od 8 września. Żeglarze mają go pominąć w planach aż do wiosny 2027Redakcja · 1 min czytaniaScarlet OysterNa świecie4 września 202612:12Trzy tytuły w jednym wyścigu. 42 jachty ruszają na Cherbourg RaceOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaEye of the Wind z 1911 rRejsy4 września 202610:25Bryg z Błękitnej laguny stanął przy gdyńskim nabrzeżu. Eye of the Wind ma 115 lat i rolę w kinieRedakcja · 3 min czytaniaRobert W. Bowles z Long Island na pierwszych Mistrzostwach Świata klasy Sunfish 1970 rHistoria3 września 202621:21Deska z żaglem i prośba żony. Klasa Sunfish, która nie może już nosić własnej nazwyRedakcja · 4 min czytaniaMistrzostwa Świata klasy RS21Regaty3 września 202619:40Mistrzostwa świata RS21 w Cannes od 28 października. Około 50 załóg, na liście krajów jest PolskaOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaCoreComm Solar Boat Challenge 2026Biznes3 września 202619:30Siódme miejsce i styk, który się odłączył. Łódź solarna POL32 wraca z BalatonuOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaMichał Kozłowski & Jacek WichrowskiRejsy3 września 202618:561100 mil pustymi portami wschodniego Bałtyku. Relacja z rejsu na Antili 24,4Redakcja · 5 min czytaniaNiemiecki pancernik szkolny „Schleswig-Holstein” ostrzeliwuje polską placówkę (Wojskową Składnicę Tranzytową) na Westerplatte w GdańskuCzytelnia morska3 września 202618:11Schleswig-Holstein w Gdańsku: kurtuazja, która skończyła się ostrzałem WesterplatteRedakcja · 4 min czytania