Rejsy

Eugeniusz Moczydłowski: Nie mam czasu na pływanie dla przyjemności

Wśród laureatów nagród Rejs Roku 2018 znalazł się Eugeniusz Moczydłowski, któremu jury konkursu przyznało Trzecią Nagrodę Honorową za realizację kolejnego arktycznego, badawczego projektu na jachcie. Kapitan prowadził jacht …

Eugeniusz Moczydłowski: Nie mam czasu na pływanie dla przyjemnościmagnus z gory 01.08.2019
Galeria zdjęć (5) — zobacz wszystkie

Wśród laureatów nagród Rejs Roku 2018 znalazł się Eugeniusz Moczydłowski, któremu jury konkursu przyznało Trzecią Nagrodę Honorową za realizację kolejnego arktycznego, badawczego projektu na jachcie.

Kapitan prowadził jacht „Magnus Zaremba” na trasie: Gdańsk, Helgeroa, Egersund, Longyearbyen, Ny-Alesund, Bodo, Egersund, Helgeroa, Gdańsk. Załoga dotarła na szerokość 81°56’N, realizując badania m.in. dryfu w polu lodowym Prądu Wschodniogrenlandzkiego.

To już druga nagroda dla kpt. Moczydłowskiego przyznana przez jury konkursu. W 2014 r. otrzymał Honorowe Wyróżnienie za polarny rejs badawczy na s/y Magnus Zaremba – efekt połączenia badawczej pasji z odkrywczym żeglarstwem na dystansie 6807 Mm. W uzasadnieniu tegorocznej nagrody czytamy m.in., że unikatowe rejsy „Magnusa Zaremby” to swoisty  powrót do pierwotnej, utylitarnej  formy wykorzystania statków żaglowych.

Eugeniusz Moczydłowski: Nie mam czasu na pływanie dla przyjemności
Eugeniusz Moczydłowski: Nie mam czasu na pływanie dla przyjemności
Reklama · RejsyReklama przy rejsach i czarterachReklama i współpraca

Spytaliśmy laureata, dlaczego zdecydował się na połączenie swoich dwóch pasji – nauki i żeglarstwa?

– Jednym z powodów są pieniądze – wyjaśnia kapitan. – Praca statku oceanograficznego kosztuje od 30 do 100 tysięcy dolarów dziennie i często realizuje się na nim takie badania jak moje. Kiedy my na „Magnusie” dryfujemy zbierając materiał naukowy, jesteśmy to w stanie zrobić za 3 tysiące złotych. Koszt takiego dryfu na „tradycyjnym” statku badawczym wyniósłby od 300 tysięcy do miliona dolarów. Kolejny powód jest taki, że na statkach badawczych nigdy nie można zrobić wszystkiego, co jest zaplanowane. Realizuje się kolejne projekty sukcesywnie. Jeśli badamy prądy głębinowe, to statek stoi w miejscu, spuszcza się do wody sondy i w tym czasie ornitolodzy, glacjolodzy, biolodzy morza, nie mają co robić. Gdyby była chęć i wola osób decydujących o takich sprawach, tego typu badania można by przeprowadzać z użyciem małych jednostek, takich jak „Magnus”. Zwłaszcza teraz, kiedy technologia pozwala na budowę naprawdę fenomenalnych jachtów. To, co mówię jest pewnie wyrazem nadziei, że żeglarstwo może ze sfery sportu, wyczynu, pływania dookoła świata i podejmowania kolejnych niezwykłych wyzwań, wrócić do tego, co jest jego pierwotnym, utylitarnym przeznaczeniem. W którym żagle zapewniają ogromną autonomiczność żeglugi. Statek motorowy nie ma jej w takim zakresie nigdy. Liczę na rozwój współpracy naukowców z tymi żeglarzami, którzy mają już dość egzotycznych wypraw na Seszele czy Karaiby i szukają czegoś więcej, bardziej angażującego intelektualnie, którzy chcą mieć udział w rozwiązywaniu problemów i zagadek życia, funkcjonowania natury. Naukowcy powinni zastanowić się, jak wykorzystać potencjał takich ludzi i ich jachtów. Pokazanie, że to nie tylko możliwe, ale również skuteczne jest moją misją.

Eugeniusz Moczydłowski przyznaje, że na razie zainteresowanie proponowanymi przez niego rozwiązaniami jest niewielkie. Podobnie niewielkie było ze strony władz zainteresowanie jego zakończonym w listopadzie 2018 r. rejsem, mimo że wyprawa była formą uczczenia setnej rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę.

– Łatwiej robić coś spektakularnego, co jest powszechnie widoczne i trwałe, niż zajmować się jakimś rejsem, gdzieś na dalekim morzu – mówi kapitan „Magnusa”. – Mimo to ja nadal będę próbował robić to, co robiłem do tej pory, a co z tego wyniknie w przyszłości, czas pokaże.

Reklama · RejsyPromuj swoją markęSprawdź ofertę
Eugeniusz Moczydłowski: Nie mam czasu na pływanie dla przyjemności
Eugeniusz Moczydłowski: Nie mam czasu na pływanie dla przyjemności

Na pomysł połączenia żeglugi i nauki Eugeniusz Moczydłowski wpadł wiele lat temu, a inspiracją do budowy „Magnusa Zaremby” były wyprawy francuskiego żaglowca „Tara”, na którym już w latach 80. ub. wieku francuscy naukowcy pracowali podczas wypraw badawczych w Antarktyce (wtedy jednostka nosiła jeszcze nazwę „Antarctica”). „Magnus” jest jednostką zbliżoną do francuskiej konstrukcji, tyle że dwa razy krótszą i ma pięć razy mniejszą wyporność od francuskiej inspiracji. Pierwszą naukową ekspedycję na pokładzie „Magnusa” udało się zrealizować podczas dziewiczego rejsu na Islandię w roku 2014.

Dziś nasz kapitan i budowniczy jachtu zapewnia , że gotów jest wyruszyć w kolejną polarną wyprawę niemal natychmiast.

– Trzeba tam wrócić, bo wprawdzie zrealizowaliśmy kilka zadań badawczych, ale nie udało się nam sprawdzić, czy organizmy żyjące w wodach Arktyki chronią się w lodzie na zimę, czy nie – przyznaje nasz rozmówca. – Mogę wracać już wczesną wiosną, ale na razie nie mam sponsora do sfinansowania tego przedsięwzięcie. Brakuje pieniędzy i chętnych na wyprawę. A potrzebuję sprawnych i sprawdzonych załogantów, także specjalistów, na przykład nurka. Na razie więc pozostaje mi dobra wola i jak zawsze – nadzieja, że jakoś to będzie.

Głównym celem ubiegłorocznej wyprawy „Magnusa” w lody Arktyki była realizacja programu „Oceancurrentstest” (badanie prądów oceanicznych) i pobranie prób powierzchniowych siatką planktonową. W czasie dryfu do Cieśniny Frama pobrano próby planktonowe z trzech stacji. Uzyskano także unikalne dane prędkości, kierunku dryfu lodów (w relacji do kierunku i siły wiatru) w Prądzie Wschodniogrenlandzkim. Udało się zaobserwować zjawisko błyskawicznego zamarzania paku lodowego, co może stanowić pewne novum w oceanologii. Na wyniki badań będzie trzeba jednak poczekać. Kapitan Moczydłowski dopiero stoi przed zadaniem nawiązania kontaktu ze środowiskiem naukowym w sprawie badań przeprowadzonych z pokładu „Magnusa” w zeszłym roku.

Reklama · RejsyArtykuł sponsorowanyZapytaj o pakiet

– Oprócz zdobycia materiału badawczego, trzeba jeszcze znaleźć pieniądze dla ludzi, którzy podejmą się ich opracowania i sformułowania wniosków – wyjaśnia kapitan. – Ja sam wszystkiego nie jestem w stanie zrobić.

Zdaniem Eugeniusza Moczydłowskiego żeglarstwo polarne, do granicy lodów, jest dziś bardzo powszechne.

– W stolicy Spitsbergenu zacumowanych jest ponad 20 jachtów, z czego sześć lub siedem to jednostki polskie – mówi kapitan. – Kilka jachtów uprawia turystykę ekstremalną, wożąc ludzi w odległe zakątki archipelagu Svalbard. Takie pływanie to może nie jest bułka z masłem, ale z dobrą załogę takie rejsy nie są problemem. Kiedyś za rejs na Spitsbergen dostawało się Srebrny Sekstant, teraz „Magnus” może dopłynąć tam w dwa tygodnie. Z drugiej strony, morze jest wciąż niezbadane. Więcej wiemy o Marsie czy Księżycu, niż o naszych morzach i oceanach. Pływam od ponad pół wieku, mam za sobą około 260 tysięcy mil pod żaglami i wciąż coś mnie na morzu zaskakuje. W 2015 roku mój jacht spotkał podczas sztormu falę dwukrotnie większą niż zwykłe fale sztormowe, został przewrócony do góry dnem i stracił maszt. Zostałem zaskoczony, mimo że nie był to mój pierwszy rejs na Północ. Teraz także zostaliśmy zaskoczeni, kiedy okazało się, że w rejonie Prądu Wschodniogrenlandzkiego zostaliśmy „zabetonowani” w dwumetrowej warstwie lodu. Po raz kolejny odebraliśmy lekcję od natury. Kwalifikacje nigdy nie są wystarczające, ciągle czegoś się uczymy.

Eugeniusz Moczydłowski: Nie mam czasu na pływanie dla przyjemności
Eugeniusz Moczydłowski: Nie mam czasu na pływanie dla przyjemności
Reklama · RejsyWyróżnij swoją firmęSprawdź cennik

Kapitan Eugeniusz Moczydłowski deklaruje, że jeśli wyruszy w kolejny rejs, będzie to na pewno wyprawa naukowa. Zapewnia, że na pływanie dla przyjemności nie ma czasu i nie sprawiałoby mu ono frajdy.

– Zwłaszcza, że mam za sobą tysiące przepływanych mil i w tej sytuacji pływanie dla przyjemności nie jest dla mnie szczególnym doznaniem – mówi. – W tym roku skończę 70 lat. Nie chcę uchodzić za sfrustrowanego wilka morskiego, ale szkoda mi tracić czas, bo mam go niewiele. Muszę realizować te zadania, które uważam za istotne. Uważam to za swój obowiązek wobec środowiska żeglarskiego, całego społeczeństwa a także – mówiąc może górnolotnie – ojczyzny. Chciałbym kontynuować swoje badania i ciągle liczę, że znajdzie się ktoś równie szalony, jak ja i będzie chciał to finansować. Wciąż marzy mi się duża polarna wyprawa, taka jak francuskiej „Tary” czy norweskiego „Frama”. Jestem w stanie ją poprowadzić. A jeśli się nie uda, trudno.

Eugeniusz Moczydłowski – doktor nauk biologicznych, jachtowy kapitan żeglugi wielkiej i członek (nr 73) Bractwa Wybrzeża Mesy Kaprów Polskich oraz Bractwa Kaphornowców. Przewodniczący Polskiego Towarzystwa Kreacjonistycznego, założyciel i szef wydawnictwa Megas. Ma na koncie wiele wypraw polarnych, m.in.: 1975-1976 – „Gedanią” za oba kręgi polarne – załogant (kpt. Dariusz Bogucki) 1981 – „Pogorią” z Arctowskiego do Polski – pasażer (kpt. Krzysztof Baranowski) 2003 – „Nautiliusem” na Spitsbergen 2004 – „Roztoczem” na Spitsbergen – załogant (kpt. Jerzy Paleolog) 2014 – „Magnus Zaremba” w Arktyce – kapitan 2018 – „Magnus Zaremba” w rejsie arktycznym – kapitan
Eugeniusz Moczydłowski: Nie mam czasu na pływanie dla przyjemności
Eugeniusz Moczydłowski: Nie mam czasu na pływanie dla przyjemności

Eugeniusz Moczydłowski we wnętrzu „Magnusa”.

← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
Bałtycki Puchar Klas na jeziorze JamnoSport i regaty19 lipca 202621:17Bałtycki Puchar Klas na jeziorze Jamno. Prawie 80 załóg i trudne warunki w 12. edycji regatRedakcja · 2 min czytaniamedaliściRegaty19 lipca 202620:31Melzacka i Jankowiak drugie w Test Event, triumfują duńskie siostry i norwescy braciaRedakcja · 3 min czytaniaPodium Hansa 303 singleSport i regaty18 lipca 202622:03Piotr Cichocki podwójnym złotym medalistą Inkluzywnych Mistrzostw Europy EUROSAF w GdyniRedakcja · 3 min czytaniaDar MłodzieżyRejsy18 lipca 202615:19Dar Młodzieży wraca do Polski. Powitanie w Gdyni już 24 sierpniaRedakcja · 2 min czytaniaSerwerownia z superkomputerami wykorzystywanymi w projekcie MERMAIDBiznes18 lipca 202614:17Polscy naukowcy zbudują cyfrowego bliźniaka Bałtyku. Prognozy dla żeglugi, portów i offshoreRedakcja · 2 min czytaniaVucetti BonifacioSport i regaty17 lipca 202623:01Włosi Lisa Vucetti i Vittorio Bonifacio Mistrzami Świata Juniorów w klasie 470Redakcja · 3 min czytaniaregaty Long Beach Olympic Classes RegattaSport i regaty17 lipca 202619:33Szóste miejsce Pawła Tarnowskiego w Long Beach. Polacy walczą też w Salonikach i GdyniRedakcja · 1 min czytaniaEtap pośredni – port we WładysławowieRejsy17 lipca 202613:31SOLO do Łeby. Spełniam marzenie, żeby popłynąć samotnie gdzieś dalejRedakcja · 2 min czytaniaWarszawska Liga Żeglarska 1 rundaSport i regaty16 lipca 202619:45Rekordowa flota 20 załóg na 2. rundzie Mazda Odyssey Warszawskiej Ligi ŻeglarskiejRedakcja · 3 min czytaniaregaty Energa Nord Cup GdańskSport i regaty15 lipca 202618:15Żeglarz wśród gwiazd. Sławosz Uznański-Wiśniewski i jego droga z kadry narodowej na Międzynarodową Stację KosmicznąRedakcja · 4 min czytaniaMOPR MazuryRejsy15 lipca 202616:26Kosmiczna technologia na Mazurach. Jak aplikacja ŻEGLUJ! skraca czas dotarcia ratowników MOPROskar Wojciechowski · 7 min czytaniaRound Bornholm 2026Sport i regaty15 lipca 202609:11Round Bornholm 2026: samotny Polak na jachcie KING wygrywa grupę single-handedRedakcja · 4 min czytaniaHansa 303Sport i regaty14 lipca 202618:13Mistrzostwa Świata, Mistrzostwa Europy i Test Event. Żeglarski tydzień w GdyniRedakcja · 3 min czytaniaZeszłoroczna edycja ILCA 7 MastersSport i regaty14 lipca 202616:38Już za 10 dni Szczecin gospodarzem jednych z najważniejszych regat klasy ILCARedakcja · 1 min czytaniaLotto Gdynia Sailing DaysSport i regaty13 lipca 202618:58Olimpijczycy, legendy i mistrz świata na jednej trasie. LOTTO Gdynia Sailing Days - regaty Star już za namiRedakcja · 3 min czytaniaPLŻ CentralnaSport i regaty13 lipca 202617:21Półmetek sezonu w Ligach Regionalnych. Kto awansuje do finału w Szczecinie?Redakcja · 3 min czytaniaBSC RoztrzygnięteNasz patronatSport i regaty13 lipca 202612:15Baltic Solo Challenge 2026: samotnicy wrócili do Gdańska, Moana X najlepsza w ORCRedakcja · 4 min czytaniaCullen Bay Marina z lotu ptaka, 9 lipcaRejsy12 lipca 202621:50Kapitan Krzysztof Baranowski dopłynął do Darwin. METEOR pokonał Morze Arafura i trudne cieśninyOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaMelzacka Jankowiak 49erFXSport i regaty12 lipca 202621:25Srebro i brąz Polaków na Mistrzostwach Europy klas 49er i 49erFXRedakcja · 4 min czytaniaMedaliści mistrzostw świata klasy Europa na wspólnym podium w GdańskuNasz patronatSport i regaty12 lipca 202620:09Dwa medale Polski na Mistrzostwach Świata klasy Europa w GdańskuRedakcja · 4 min czytaniaPodium Mężczyzn U17 iQFOiLSport i regaty12 lipca 202610:30Trzy medale dla Polski podczas Mistrzostw Świata JuniorówOskar Wojciechowski · 4 min czytaniaZamojski & Wielczyk 470Sport i regaty11 lipca 202617:58Legendarna klasa Star i młode talenty 470 przejmują GdynięRedakcja · 5 min czytaniaMorze Bałtyckie, SopotTurystyka11 lipca 202614:16Wlew atlantycki zasilił Bałtyk, ale sinice mogą i tak zakwitnąćRedakcja · 4 min czytaniaSzczecinTurystyka11 lipca 202608:30Szczecin od strony wody: rejsy, kajaki i sierpniowe ŻagleRedakcja · 3 min czytania