LOTOS Nord Cup – pierwsze trzy dni
Za nami pierwsze trzy dni regat XV LOTOS Nord Cup Gdańsk 2020. Od środy 24 czerwca po wodach Zatoki Gdańskiej pływała klasa Laser. W ciągu 3 dni w …
S 07590Za nami pierwsze trzy dni regat XV LOTOS Nord Cup Gdańsk 2020. Od środy 24 czerwca po wodach Zatoki Gdańskiej pływała klasa Laser. W ciągu 3 dni w silnowiatrowych warunkach rozegrano w sumie 6 wyścigów Laser Radial, 6 wyścigów Laser Standard i 5 wyścigów Laser 4.7. W wyścigach wzięło udział ponad 160 zawodników. Klasa Laser Radial pojawiła się nawet na Wiśle Śmiałej podczas Sol Marina Race, w którym udział wzięła trenerska super liga.
– Przyjechało bardzo dużo zawodników i są tu wszyscy, którzy w klasie Laser zdobywają medale na mistrzostwach Europy i świata – komentował poziom wyścigów trener Mateusz Hanke.
Kto trenował ten miał siłę.
Reklama · Pomorski Związek ŻeglarskiTwoja reklama tutajReklama i współpraca →W pierwszym dniu regat niestety wiatr gasł i tylko dzięki bardzo dobrej decyzji komisji sędziowskiej o przesunięciu trasy dalej w morze udało się rozegrać wyścigi. Warunki były świetne. Duża fala i silny wiatr zweryfikował siły zawodników, dla których w większości był to pierwszy morski start po lockdownie. Spragnieni rywalizacji i żeglarze cieszyli się, że mogą się sprawdzić.
– Lubimy pływać na silnym wietrze i dziś pogoda była super. Trenowaliśmy zimą dużo na siłowni i w takich warunkach możemy pokazać całą naszą moc. Gdy mocno wieje to tylko najsilniejsi dają radę. – podsumowywali swoje wrażenia z pierwszego dnia żeglarze z klubu Nauticus z Olsztyna pływający na Laserach 4.7.
W klasie Laser Radial od pierwszego wyścigu w świetnym stylu prowadziła Magda Kwaśna z CHKŻ Chojnice walcząca o nominację imienną do Igrzysk Olimpijskich w Tokyo 2021. I na tej pozycji pozostała do końca, wygrywając całe regaty.
Reklama · Pomorski Związek ŻeglarskiPromuj swoją markęSprawdź ofertę →– Oczywiście cieszę się, że wygrałam. Poziom był bardzo wysoki i było nas bardzo dużo, chyba wszyscy byli spragnieni żeglowania. To są świetne regaty pod względem szkoleniowym. Sytuacja, kiedy mogę latem nie podróżować pod całym świecie i zamiast tego startować tutaj ścigając się z całą polską flotą ma swoje zalety. Po wyścigach Laserów wezmę udział w Orvaldi B8 Race na pokładzie Sailing Poland. Będzie to mój drugi wyścig morski na tym jachcie po wyścigu dookoła Sycylii. Ta łódź to Formuła 1 jachtów morskich i mam nadzieję, że w czasie 120 mil wyścigu poznam pełen zakres jej możliwości. Jestem wielką szczęściarą, że mogę w tym wziąć udział. – cieszyła się Magda Kwaśna opowiadając o swoich planach.
Siedmiu wspaniałych trenerów i nieco rozrywki
Drugi regat LOTOS Nord Cup Gdańsk 2020 przyniósł piękną słoneczną pogodę i niestety bardzo mało wiatru na Zatoce Gdańskiej. Dlatego mimo tego, że zawodnicy wytrwale wyprowadzali łódki na wodę, nie udało się rozegrać ani jednego wyścigu w ramach regat. Nie zraziło to organizatorów, którzy zapewnili dodatkowe atrakcje zarówno na wodzie jak i lądzie, gdyż w Dniu Żeglarza nie zawiedli sponsorzy. Uczestnicy mogli wylosować torby od Code Zero, czapeczki od Helly Hansen, rękawiczki od Sport Sailing, zestawy gadżetów od Sailovni oraz zegarki Nautica.
Reklama · Pomorski Związek ŻeglarskiArtykuł sponsorowanyZapytaj o pakiet →Tego dnia odbył się także wyjątkowy SOL MARINA Race dla trenerów klas Laser 4.7, Radial i Standard. Szkoleniowcy, dopingowani dla odmiany przez swoich podopiecznych, wystartowali w okolicy AZS Hotel Galion, a po zaciętej walce na Martwej Wiśle przekroczyli metę przy nowej inwestycji Sol Marina położonej w sąsiedztwie Wyspy Sobieszewskiej. Rywalizacja była wyśmienita, gdyż na rzece ścigało się siedmiu doskonałych i zaprawionych w wielu bojach trenerów z całej Polski, między innymi Ania Weinzieher, nasza olimpijka z Londynu 2012, Olek Arian – Mistrz Świata i trener kadry narodowej juniorów w klasie Laser Standard czy Mateusz Hanke – były trener kadry narodowej. Ostatecznie wyścig wygrał Aleksander Arian, drugie miejsce zajął Lew Gołda, a trzeci na podium był Mateusz Hanke.
Laserzyści wykończeni, ale szczęśliwi.
W ostatnim dniu wyścigów klasy Laser podczas regat LOTOS Nord Cup Gdańsk 2020 warunki były zmienne, przyszedł porywisty wiatr z południa, od brzegu, który kręcił i zmieniał swoją siłę. Był to dzień bardzo obciążający dla zawodników. Starając się nadrobić brak wiatru w drugim dniu rozegrano aż 4 wyścigi w klasie Laser Standard i Laser 4.7 oraz 3 w klasie Radial. Linia startowa była niezwykle długa, bo starty dla kobiet i mężczyzn odbywały się jednocześnie, co było dodatkowym wyzwaniem.
Reklama · Pomorski Związek ŻeglarskiWyróżnij swoją firmęSprawdź cennik →W klasie Laser 4.7 zwyciężył Tymoteusz Wysocki z Nauticus Yacht Club Olsztyn, a w klasie Standard Kuba Rodziewicz z SEJK „Pogoń” Szczecin.
– Było dużo startów i zmienne warunki. Rywalizacja była bardzo trudna, bo było wiele osób wysoko postawionych w stawce światowej. Trzeba było dużo siły i trzeźwości umysłu, aby przepłynąć wszystkie wyścigi na wysokim poziomie. Po wyścigach byliśmy wykończeni. – relacjonowali zmęczeni, ale zadowoleni z nowych doświadczeń Laserzyści.
Ale to nie koniec żeglarskich zmagań na LOTOS Nord Cup Gdańsk 2020. Przed nami jeszcze wiele sportowych emocji, bo regaty w tym roku trwają wyjątkowo długo i trwają aż do 12 lipca. Zapraszamy na nasz fanpage na Facebooku i stronę www.nordcup.pl i stronę https://www.upwind24.pl/nord-cup-2020/results, gdzie na bieżąco publikowane są wyniki wyścigów.
Organizatorami regat LOTOS Nord Cup Gdańsk 2020 są AZS Galion i Yacht Club Gdańsk. Sponsorem tytularnym regat LOTOS Nord Cup Gdańsk jest Grupa LOTOS.











