Mistrzostwa Europy klasy Finn otwierają Lotto Gdynia Sailing Days 2026
W poniedziałek w Gdyni rozpoczyna się jedna z najważniejszych żeglarskich imprez sezonu. Mistrzostwa Europy klasy Finn, rozgrywane w ramach Lotto Gdynia Sailing Days, zgromadzą na starcie 106 zawodników z 19 krajów z całego kontynentu, a także spoza Starego Kontynentu. Tym samym najstarsza i największa polska impreza żeglarska rozpocznie się od rywalizacji jednej z najbardziej wymagających klas w historii tego sportu.
Powrót mistrzostw do Gdyni budzi ogromne zainteresowanie środowiska. Limit zgłoszeń został wyczerpany już w ciągu pierwszej doby od otwarcia rejestracji, a na liście startowej znaleźli się zarówno byli olimpijczycy, mistrzowie świata i Europy, jak i zawodnicy młodego pokolenia walczący o tytuły w kategorii U29.
Gdynia gościła już mistrzostwa Europy klasy Finn w 2020 roku. Organizatorzy i zawodnicy zgodnie podkreślają, że o wyborze lokalizacji decydują nie tylko sprawdzona organizacja regat, ale także wymagający akwen Zatoki Gdańskiej, który potrafi zweryfikować umiejętności nawet najbardziej doświadczonych żeglarzy.
– Z roku na rok nasza flota rośnie. Obecnie mamy około 60 zarejestrowanych członków, a frekwencja na krajowych regatach osiąga rekordowe poziomy. Przed nami wyjątkowe wydarzenie – 120 łódek na jednej linii startu. To pokazuje, jak silna i atrakcyjna pozostaje klasa Finn – mówi Bartosz Szydłowski, brązowy medalista mistrzostw Europy klasy Finn w kategorii senior z 2024 roku.
Wśród reprezentantów Polski nie zabraknie również olimpijczyka z Paryża 2024 Michała Krasodomskiego (KS AZS AWFiS Gdańsk), byłego zawodnika reprezentacji Polski, który po zakończeniu startów w klasie ILCA 7 zdecydował się rozpocząć żeglowanie na Finnie.
– Klasa Finn zawsze była dla mnie wyjątkowa. Jeszcze jako młody zawodnik marzyłem o starcie olimpijskim właśnie na tej łódce. Dziś nie jest już klasą olimpijską, ale możliwość rywalizacji w mistrzostwach Europy rozgrywanych w moim rodzinnym mieście była wystarczającym powodem, by wrócić do Finna. Gdyński akwen jest wymagający i potrafi zaskoczyć, ale liczę, że znajomość lokalnych warunków będzie moim atutem – podkreśla Krasodomski.
Choć Finn po igrzyskach olimpijskich w Tokio stracił status klasy olimpijskiej, w Polsce przeżywa obecnie renesans. Do floty regularnie dołączają nowi zawodnicy, a obok byłych olimpijczyków coraz liczniejszą grupę stanowią żeglarze kontynuujący sportową pasję po zakończeniu kariery wyczynowej. To właśnie w klasie Finn Mateusz Kusznierewicz zdobył dwa medale olimpijskie: złoty w Atlancie 1996 i brązowy w Atenach 2004.
– Każda wyczynowa żaglówka jest jak instrument muzyczny. Muzyk słyszy swój instrument i może go odpowiednio nastroić. My żeglarze nie słyszymy łódki – my ją czujemy. A żeby nauczyć się ją czuć, trzeba spędzić na wodzie setki godzin. Właśnie dlatego Finn jest tak wymagającą, ale jednocześnie dającą ogromną satysfakcję klasą – mówi Błażej Wyszkowski, olimpijczyk z Monachium z 1972 roku, który nadal pojawia się na starcie regat w tej klasie.
Pierwsze wyścigi mistrzostw Europy klasy Finn zaplanowano na 23 czerwca. Rywalizacja potrwa do 27 czerwca i będzie transmitowana na żywo na kanale YouTube Polskiego Związku Żeglarskiego w ostatnich dwóch dniach zawodów.
W poniedziałek 22 czerwca o godzinie 19.00 planowana jest ceremonia rozpoczęcia mistrzostw Europy w klasie Finn, która odbędzie się w miasteczku regatowym Lotto Gdynia Sailing Days w Marinie Gdynia. Jest to wydarzenie otwarte dla mieszkańców, turystów, dziennikarzy i każdego, kto chciałby poczuć atmosferę mistrzowskiej imprezy i poznać gwiazdy tej kultowej klasy żeglarskiej.
