Barwińska dziesiąta po pierwszym dniu. Charlotte Rose i Emma Plasschaert dzielą prowadzenie na mistrzostwach świata ILCA 6
Agata Barwińska po pierwszym dniu wyścigów mistrzostw świata ILCA 6 kobiet w Dun Laoghaire jest dziesiąta wśród 108 zawodniczek. Prowadzenie dzielą Amerykanka Charlotte Rose i dwukrotna mistrzyni świata Emma Plasschaert, obie z trzema punktami. Na Zatoce Dublińskiej wiało od 12 do 20 węzłów, w porywach do 25, a trzy floty rozegrały po trzy wyścigi.
Mistrzostwa świata ILCA 6 kobiet · fot. Jordan Roberts / Down Under Sail
Mistrzostwa świata ILCA 6 kobiet · fot. Jordan Roberts / Down Under Sail
Mistrzostwa świata ILCA 6 kobiet · fot. Jordan Roberts / Down Under SailAgata Barwińska zakończyła pierwszy dzień wyścigów mistrzostw świata ILCA 6 kobiet na dziesiątym miejscu wśród 108 zawodniczek. Na Zatoce Dublińskiej wiało od 12 do 20 węzłów, w porywach do 25, a wszystkie trzy floty rozegrały po trzy wyścigi. Prowadzenie dzielą Amerykanka Charlotte Rose i Belgijka Emma Plasschaert, obie z dorobkiem trzech punktów.

Wiatr od brzegu i krótka fala na Zatoce Dublińskiej
Pierwszy sygnał ostrzegawczy padł 8 września 2026 roku dokładnie o 12:00, zgodnie z planem. Wiatr wiał od brzegu i przez cały dzień utrzymywał się w przedziale od 12 do 20 węzłów, ze średnią około 16 i porywami do 25. Fala nie była długa, lecz krótka i stroma, bo bryza od lądu spotykała się z prądem. Zawodniczki spędziły na wodzie trzy pięćdziesięciominutowe wyścigi.
Reklama · SportReklama dla żeglarstwa sportowegoReklama i współpraca →Charlotte Rose prowadzi z zapisem 1, (2), 2 i trzema punktami po odrzuceniu najgorszego wyniku. Tyle samo ma Emma Plasschaert, dwukrotna mistrzyni świata z lat 2018 i 2021, która zanotowała 1, 2, (3). Trzecia jest Dunka Anna Munch z sześcioma punktami.
Rose przyznała, że dwa pierwsze starty jej nie wyszły.
Dzisiaj wiało od brzegu, więc mój plan sprowadzał się do tego, żeby płynąć tam, gdzie jest ciśnienie. Mieliśmy naprawdę duże porywy i naprawdę duże dziury. Dwa pierwsze starty nie były dobre. W pierwszym wyścigu nie zmieściłam się przy boi startowej i musiałam zawracać, a w drugim po prostu źle wystartowałam i przez resztę wyścigu musiałam gonić.Reklama · SportPromuj swoją markęSprawdź ofertę →
Plasschaert podsumowała dzień ostrożnie.
Trudny dzień, dość ciężki, trzy pięćdziesięciominutowe wyścigi, do tego trzeba było dopłynąć do brzegu, a tego nie robimy zbyt często. Mistrzostw nie da się wygrać pierwszego dnia, ale można je przegrać, więc jestem zadowolona ze spokojnego dnia przed resztą serii kwalifikacyjnej.
Barwińska dziesiąta, Kwaśna dwudziesta pierwsza
Z sześciu Polek, które wystartowały w Dun Laoghaire, najwyżej jest Agata Barwińska. Wicemistrzyni świata z 2025 roku zapisała 3, 6 i 12 miejsce, a po odrzuceniu najsłabszego wyniku ma dziewięć punktów i dziesiątą pozycję. Magdalena Kwaśna z Chojnickiego Klubu Żeglarskiego jest dwudziesta pierwsza z dziewiętnastoma punktami. Dalej plasują się Zofia Pospieszna, Lilly May Niezabitowska, Wiktoria Gołębiowska i Hanna Rogowska.
Reklama · SportArtykuł sponsorowanyZapytaj o pakiet →Przed startem Barwińska mówiła w zapowiedzi mistrzowskiego tygodnia kadry, że medal jest w jej zasięgu, bo ma duży staż na akwenach z silnym prądem. Wiosną tego roku zajęła szóste miejsce na mistrzostwach Europy w chorwackiej Kaštelej. Pełną tabelę po każdym dniu zbieramy w module wyników mistrzostw świata ILCA 6 kobiet.
Trzy zwyciężczynie wyścigów spoza czołowej piątki
Pozostałe wyścigi dnia wygrały Holenderka Maxime Jonker, Brytyjka Daisy Collingridge i Australijka Frances Beebe, które zajmują odpowiednio ósme, dziewiąte i trzynaste miejsce. Dla Beebe było to pierwsze zwycięstwo w wyścigu seniorskich mistrzostw świata.
To wspaniałe uczucie, moja pierwsza wygrana w wyścigu mistrzostw świata open, więc jestem bardzo podekscytowana. Ale zostało jeszcze pięć dni, więc zobaczymy, co się wydarzy.Reklama · SportWyróżnij swoją firmęSprawdź cennik →
Ściganie z całą stawką nazwała lekko przerażającym i zarazem świetną zabawą.
Co dalej w Dun Laoghaire
We wtorek 9 września zaplanowano dwa wyścigi kończące serię eliminacyjną, z pierwszym możliwym sygnałem ostrzegawczym o 12:00. Dopiero po niej stawka podzieli się na flotę złotą i srebrną, a jak zauważyła Plasschaert, prawdziwe ściganie zaczyna się w złotej flocie.
Mistrzostwa trwają do soboty 12 września i są rozgrywane przez National Yacht Club oraz Royal St George Yacht Club we współpracy z klasą ILCA. Tytułu broni Francuzka Louise Cervera. Dla polskich zawodniczek ten sezon jest wstępem do jeszcze ważniejszego: mistrzostwa świata World Sailing klas jednoosobowych odbędą się w styczniu 2027 roku w brazylijskiej Fortalezie, a klasy dwuosobowe ścigać się będą w Gdyni od 22 lipca do 1 sierpnia 2027 roku.























