Polska załoga w regatach The Ocean Race!
Po 50 latach przerwy biało-czerwona bandera wraca na trasę wyścigu The Ocean Race. W legendarnych regatach weźmie udział polska ekipa WindWhisper Racing Team, która popłynie na jachcie klasy …
WindWhisper Racing Team 2022 12 08 mat prasPo 50 latach przerwy biało-czerwona bandera wraca na trasę wyścigu The Ocean Race. W legendarnych regatach weźmie udział polska ekipa WindWhisper Racing Team, która popłynie na jachcie klasy VO65.
Pół wieku trzeba było czekać na powrót polskiej jednostki do jednych z najtrudniejszych i najbardziej prestiżowych regat załogowych na świecie. Coś, co przez lata pozostawało w sferze marzeń żeglarzy z Polski, wreszcie staje się rzeczywistością. Na starcie jubileuszowego wyścigu The Ocean Race (wcześniej znanego pod nazwą Volvo Ocean Race i Whitbread Round the World Race) po raz pierwszy od 1973 roku zobaczymy jacht pod biało-czerwoną banderą. Oficjalna nazwa polskiej załogi to WindWhisper Racing Team.
65-stopowa łódź, na której pożeglują Polacy, jest najmłodszą z ośmiu istniejących jednostek tej klasy. Powstała w 2016 roku według projektu renomowanego amerykańskiego biura Farr Yacht Design. Stworzona do szybkiego pływania, wykonana w całości z włókna węglowego, co równocześnie gwarantuje wytrzymałość i lekkość. W poprzedniej edycji regat (2017-2018) reprezentowała barwy holenderskiego Team AkzoNobel. Prowadzona przez dwukrotnego zdobywcę Pucharu Ameryki Simeona Tienponta załoga zajęła wówczas czwarte miejsce. Przed przyszłorocznym wyścigiem jacht przeszedł generalny remont. Zadbano o każdy detal, dzięki czemu łódź jest w pełni przygotowana do startu, także do tych najbardziej ekstremalnych etapów oceanicznych.
Reklama · RegatyReklama przy relacjach z regatReklama i współpraca →Formę szlifują również żeglarze. Mają ku temu doskonałe warunki w bazie treningowej WindWhisper Racing Team, zlokalizowanej w Walencji. Oprócz jak najlepszego wyniku w The Ocean Race, głównym celem ekipy jest umożliwienie zdobycia doświadczenia w oceanicznym wyścigu młodym zawodnikom z Polski. Jednym z nich jest Mateusz Gwóźdź. 17-latek z Gdyni to nie tylko najmłodszy członek załogi; będzie jednocześnie najmłodszym żeglarzem biorącym udział w tej edycji regat.
– To, że jestem częścią WindWhisper Racing Team, że mogłem uczestniczyć w przygotowaniach jachtu, to dla mnie wielka nauka i rodzaj przygody. Zdaję sobie sprawę, ile jeszcze pracy przede mną, ale już odliczam dni do początku wyścigu – mówi Mateusz Gwóźdź, który pierwsze żeglarskie kroki stawiał na optymistach, by później przesiąść się na większe łódki w klasach: 29er i olimpijskiej 49er.
Mimo nastoletniego wieku zdążył już zdobyć doświadczenie na jachcie klasy VO65 podczas ubiegłorocznych regat The Ocean Race Europe (oraz prologu, z przystankiem m.in. w Gdyni). Polacy płynęli pod okiem Bouwe Bekkinga – człowieka, przed którym oceaniczne regaty nie mają tajemnic. Holender aż osiem razy startował w Volvo Ocean Race, czterokrotnie kończąc rywalizację na podium. Prowadzone przez niego Sailing Poland z młodą polską załogą ostatecznie zajęło drugie miejsce.
Reklama · RegatyPromuj swoją markęSprawdź ofertę →W szeregach Wind Whisper Racing Team nie zabraknie innego polskiego talentu, 21-letniego Stanisława Bajerskiego, który życie żeglarza z powodzeniem łączy ze swoją drugą największą pasją – medycyną.
– Start w prestiżowych regatach The Ocean Race to dla mnie spełnienie największego sportowego marzenia. Oprócz rywalizacji na morzu, wyścig daje mi także szansę na ciągły rozwój w medycynie ratunkowej i wykorzystanie w praktyce moich umiejętności. To dla mnie bardzo ważne, bo nie tylko jako żeglarz, ale także jako student medycyny, będę mógł w razie sytuacji kryzysowej pomóc członkom mojej załogi. Z niecierpliwością czekam więc na start, który będzie zwieńczeniem wielu miesięcy ciężkiej pracy i przygotowań całego zespołu. Każdy z nas poświęcił bardzo wiele, aby znaleźć się w miejscu, w którym właśnie jesteśmy – kwituje Stanisław Bajerski.
Reklama · RegatyArtykuł sponsorowanyZapytaj o pakiet →Kto jeszcze utworzy skład pierwszej od 50 lat polskiej ekipy w The Ocean Race? Tego dowiemy się po kolejnych treningach zaplanowanych na połowę grudnia.
The Ocean Race to jeden z najbardziej znanych etapowych wyścigów oceanicznych. Rozgrywany jest co trzy-cztery lata. Pierwsza edycja odbyła się w 1973 roku pod nazwą Whitbread Round the World Race, a za organizację odpowiadała Królewska Marynarka Wojenna Wielkiej Brytanii. W latach 2001-2018 regaty nazywały się Volvo Ocean Race. Zbliżająca się odsłona będzie czternastą w historii.
Pierwotnie jej rozegranie planowano na 2021 rok, jednak ze względów pandemicznych, wydarzenie trzeba było przełożyć. Teraz już nic nie stoi na przeszkodzie, by 7 stycznia 2023 roku w Alicante rozpocząć wielkie, żeglarskie święto. Tego dnia otwierają się bramy Ocean Live Park – oficjalnego miasteczka regat. Publiczność będzie miała szansę poznać załogi i z bliska obejrzeć wszystkie jachty. Dzień później zaplanowano wyścig portowy, natomiast 15 stycznia wystartuje pierwszy etap regat na trasie do Mindelo w archipelagu Wysp Zielonego Przylądka. Oprócz jachtów klasy VO65, po raz pierwszy ścigać się będą również łodzie klasy IMOCA 60.
Reklama · RegatyWyróżnij swoją firmęSprawdź cennik →Po 50 latach od premierowej edycji imprezy, polscy kibice znów będą mogli trzymać kciuki za biało-czerwonych. Warto przypomnieć, że w 1973 roku w regatach udział wzięły dwa polskie jachty – Copernicus pod dowództwem Zygfryda Perlickiego i Otago, którym kierował Zdzisław Pieńkawa. Obu jednostkom udało się ukończyć regaty – odpowiednio – na miejscach: jedenastym i czternastym, co żeglarski świat przyjął z nie lada zaskoczeniem i uznaniem. Jak będzie teraz?
Facebook: www.facebook.com/WindWhisperRacingTeam
Instagram: www.instagram.com/TeamWindWhisper
Strona internetowa: www.teamwindwhisper.com











