Kwalifikacje olimpijskie – jak to ugryźć?
Chcecie wiedzieć wszystko o przygotowaniach polskich żeglarzy do Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro, ale boicie się zapytać? Żeglarski.info ułatwi wam to zadanie. Zadaliśmy kilka pytań człowiekowi, który …
Kowalski Pawel archChcecie wiedzieć wszystko o przygotowaniach polskich żeglarzy do Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro, ale boicie się zapytać? Żeglarski.info ułatwi wam to zadanie.
Zadaliśmy kilka pytań człowiekowi, który o drodze polskiej kadry do stolicy Brazylii wie wszystko. Mówi Paweł Kowalski, trener koordynujący przygotowania reprezentacji Polski we wszystkich klasach żeglarskich.
– Na czym polegają kwalifikacje polskich żeglarzy do przyszłorocznych igrzysk olimpijskich?
– Inaczej wyglądają kwalifikacje dla desek, a inaczej dla łódek. Windsurferzy muszą powalczyć w trzech imprezach. Wszystkie odbywają się w tym roku. Pierwsze regaty z cyklu kwalifikacyjnego to były Mistrzostwa Europy we włoskim Mondelo. Drugie to sierpniowy Test Event w Rio, a trzecie Mistrzostwa Świata seniorów w Omanie, które odbędą się w październiku. Suma punktów z tych trzech imprez daje wynik, brany pod uwagę przy podejmowaniu decyzji o powołaniu do kadry olimpijskiej. Kwalifikacje łódek „zahaczą” o przyszły rok. Pierwsze dwie imprezy to tegoroczne Mistrzostwa Świata seniorów oraz Regaty Princessa Sophia Trophy 2016 zaplanowane w Palma de Mallorca. Trzecia to Mistrzostwa Świata dla każdej z klas, które także rozegrane zostaną w przyszłym roku. Jest jednak jeden warunek. Przyszłoroczne mistrzostwa muszą odbyć się do 30 kwietnia i to w Europie. Jeśli w którejś z klas by się to nie udało, liczyć się będą wyniki z tegorocznych Mistrzostw Europy.
Reklama · Rio 2016Twoja reklama tutajReklama i współpraca →– Jakie znaczenie ma ten kwietniowy termin?
– Logistyczne. Musimy mieć czas na ostateczną decyzję, kto wystartuje w igrzyskach oraz na zorganizowanie transportu sprzętu z Europy do Brazylii. Łódki i osprzęt popłyną do Ameryki Południowej kontenerem. To potrwa kilka tygodni. Tam na miejscu kadrowicze też muszą mieć czas na treningu.
– Jak punktowane są wyniki poszczególnych zawodników?
– Windsurferzy otrzymują – w zależności od wywalczonego miejsca – piętnaście punktów za pierwsze miejsce i jeden punkt za piętnastą lokatę w Mistrzostwach Europy oraz dwadzieścia jeden punktów za pierwszą lokatę w Mistrzostwach Świata. Drugie miejsce w Mistrzostwach Świata to już punktów „tylko” dziewiętnaście i tak o oczko niżej w kolejnych, niższych lokatach. W przypadku łódek system podczas Mistrzostw Świata jest taki, że zawodnik z pierwszą lokatą dostaje piętnaście punktów, a ten z miejsca piętnastego tylko jeden. Podczas Mistrzostw Europy i Princessa Sophia Trophy 2016 przyznajemy od dwunastu do jednego punktu. Za pierwsze, drugie lub trzecie miejsce zdobyte podczas Test Event w Rio de Janeiro żeglarz otrzymuje dodatkowo jeden punkt. Jeśli zajmie dalszą lokatę, punktów nie ma.
Reklama · Rio 2016Promuj swoją markęSprawdź ofertę →– Trochę to skomplikowane…
– Być może, ale zasady zostały opracowane tak, by zawodnikom chciało się włożyć maksymalnie wiele wysiłku w rywalizację podczas regat kwalifikacyjnych. Żeby mieli o co walczyć. To jednak nie koniec. W klasach jachtowych Międzynarodowa Federacja Żeglarska ISAF punktuje reprezentacje – kraje, a nie poszczególnych zawodników. I tak, jeśli na pierwszym miejscu będzie zawodnik niemiecki, a na kolejnych dwóch Francuzi, natomiast Polak zajmie miejsce czwarte, to punktacja liczy mu się jak za miejsce trzecie. Tak było na przykład z Kacprem Ziemińskim, który na Mistrzostwach Świata w klasie Laser zajął ósme miejsce. Przed nim było dwóch Niemców, zatem w klasyfikacji ISAF zajął miejsce siódme. I to jest zasadnicza różnica w porównaniu z klasą RS:X.
– Czy ISAF prowadzi własny system kwalifikacyjny?
– Owszem, co widać właśnie w punktacji państw, a nie zawodników. Chodzi jednak głównie o przyznanie kwalifikacji międzynarodowej, uprawniającej do startu w igrzyskach. Żeby się o nią ubiegać trzeba uczestniczyć we wszystkich regatach kwalifikacyjnych lub ich zamiennikach. To właśnie ISAF wyznacza, która impreza jest tą kwalifikacyjną. Poza tym to raczej PZŻ decyduje o nominacji do kadry olimpijskiej. Polski Komitet Olimpijski ją z reguły zatwierdza, a ISAF nie wnika w to, kto do kadry zostanie wybrany, byle dany kraj uzyskał wydaną przez nich kwalifikację. Może nawet dojść do takiej sytuacji, że do Rio poleci inny zawodnik lub zawodniczka niż ten, który wywalczył kwalifikację dla swojej reprezentacji. To mało prawdopodobne, ale w wypadku różnych zdarzeń losowych nie jest to wykluczone. Warto też dodać, że w danej klasie wystartować może tylko jeden reprezentant czy reprezentantka lub jedna załoga.
Reklama · Rio 2016Artykuł sponsorowanyZapytaj o pakiet →– Zatem wszelkie rozstrzygnięcia dotyczące tego kto i w jakich klasach będzie nas reprezentował poznamy niemal w ostatniej chwili?
– Jeśli chodzi o niektóre klasy, tak może być. Na razie jesteśmy pewni olimpijskich startów w klasie Laser i dwóch grupach RS:X. Niepewna jest sytuacja w klasie Finn i Laser Radial. Pozostali powinni zdążyć uzyskać wymagane punkty. Zależy nam na tym, by do Rio polecieli reprezentanci, którzy mają szansę na walkę o pierwszą dziesiątkę w swoich klasach. Oczywiście gwarancji medalowych nie mamy, ale poziom zawodników powinien być na tyle wysoki, by pierwsza dziesiątka nie była totalnie poza ich zasięgiem. Ogólnie rzecz biorąc, zawodnik lub zawodniczka, czy też załoga, muszą zdobyć przynajmniej jeden punkt w imprezach kwalifikacyjnych, zmieścić się w pierwszej piętnastce. W przypadku remisów, decyduje wynik z ostatniej imprezy. Jeśli w danej klasie nikt nie zajmie co najmniej piętnastego miejsca, to raczej nie będziemy wysyłać zawodników z tej klasy na igrzyska.
– A jak wyglądają kwalifikacje paraolimpijczyków?
– Tu sprawa jest dość prosta. W Polsce rozgrywamy cykl regat kwalifikujących do Mistrzostw Świata w Australii. Najlepsi startują tam i walczą o kwalifikacje paraolimpijskie dla swojego kraju.
Reklama · Rio 2016Wyróżnij swoją firmęSprawdź cennik →– Uściślijmy jeszcze hierarchię ważności i kompetencji poszczególnych organizacji uczestniczących w procesie kwalifikacyjnym…
– Na samym szczycie drabiny jest Międzynarodowy Komitet Olimpijski, który zajmuje się stroną organizacyjną igrzysk. Jego partnerem jest Polski Komitet Olimpijski. Międzynarodowa Federacja Żeglarska, czyli ISAF przyznaje międzynarodowe kwalifikacje poszczególnym krajom w poszczególnych klasach. Polski Związek Żeglarski prowadzi własne kwalifikacje i przedstawia propozycje nominacji do kadry PKOl-owi. Ten wręcza powołania do kadry olimpijskiej.
Regulamin zasad kwalifikacji PZŻ
Paweł Kowalski
Główny trener kadry olimpijskiej polskich żeglarzy. Zanim zajął się całością przygotowań sportowych do igrzysk w Rio de Janeiro, był trenerem kadry windsurferów. Jego podopieczni – Zofia Klepacka i Przemysław Miarczyński – zdobyli brązowe medale na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie w 2012 r. W sumie, prowadzeni przez niego windsurferzy zdobyli 25 medali, w tym podczas mistrzostw świata i mistrzostw Europy.











