< Powrót
13
lutego 2018
Tekst:
dol
Zdjęcie:
Robert Hajduk/ShutterSail.com
SKŻ Sopot, MBSW/UKŻR Niegocin Giżycko i MKS Dwójka Warszawa
Maja Dziarnowska i Paweł Tarnowski, reprezentanci SKŻ Ergo Hestia Sopot z trofeami Mistrzostw Europy Formula Windsurfing.

Mamy przepis na sportowy sukces

SKŻ Sopot, MBSW/UKŻR Niegocin Giżycko i MKS Dwójka Warszawa – to trzy najlepsze kluby żeglarskie według rankingu sportu dzieci i młodzieży za rok 2017 opublikowanego przez Ministerstwo Sportu i Turystyki.

Sopocki klub w ubiegłym roku dopisał do listy sukcesów swoich deskarzy kolejne tytuły i medale. Wystarczy wymienić niektóre: Paweł Tarnowski zwyciężył w październikowych Żeglarskich Mistrzostwach Świata w Gamagori, Lidia Sulikowska i Aleksander Przychodzeń zdobyli złote medale podczas Mistrzostw Norwegii, a Maja Dziarnowska wywalczyła brąz Mistrzostw Świata IFCA. Ponadto Maja i Paweł to ubiegłoroczni mistrzowie Polski w sprincie.

Sopocki klub został doceniony także m.in. za organizację Mistrzostw Europy Formula Windsurfing w Sopocie. Podczas Gali Żeglarstwa Pomorskiego zorganizowanej przez Pomorski Związek Żeglarski, SKŻ otrzymał tytuł Pomorskiego Żeglarskiego Klubu Roku 2017 (obok UKS Navigo Sopot i KS AZS AWFiS Gdańsk).

Klub z Giżycka także ma się czym pochwalić. W klasie 420 Filip Szmit zdobył brąz podczas Mistrzostw Europy Juniorów U17 i złoto Mistrzostw Polski Juniorów (oba medale wspólnie z Jakubem Gołębiowskim z MOS SSW Iława). Z kolei Wojciech Klimaszewski zwyciężył w Pucharze Polski w klasie Laser Radial Mężczyzn (klasyfikacja generalna i U19). Jest też brązowym medalistą ME Juniorów. Tych ubiegłorocznych osiągnięć młodzi żeglarze i żeglarki z Giżycka mają oczywiście znacznie więcej.

Sukcesy zawodników z Warszawy to m.in. srebrny medal MP Mateusza Jankowskiego w klasie 420 wywalczony w duecie z Sewerynem Wysokińskim (CWS Opty Ustka) oraz zwycięstwo w Pucharze PZŻ.  Srebrny medal Pucharu PZŻ w klasie Cadet zdobyły reprezentantki Dwójki, Karolina Cendrowska i Hanna Gloeh.

Spytaliśmy przedstawicieli tych trzech klubów o przepis na sportowy sukces. Oto ich opinie:

Piotr Hlavaty, komandor SKŻ ERGO Hestia Sopot
– Żeby osiągnąć sportowe sukcesy w żeglarstwie trzeba przede wszystkim szkolić jak najwięcej potencjalnych zdobywców medali. Nabór dzieci i młodzieży musi być organizowany regularnie, przynajmniej raz w roku. Kolejna sprawa to umiejętność zatrzymania w klubie tych, którzy mogą w przyszłości odnosić sukcesy. Proces podstawowego szkolenia jest bardzo długi, trwa nawet pięć lat. Po takim czasie z młodego człowieka wyrasta sportowiec. Nie każdy ma talent, predyspozycje, silną wolę i nie każdy wytrwa tyle lat. Dlatego my, działacze klubowi, trenerzy, musimy bardzo mocno się starać, żeby dzieciaki przyciągnąć do żeglarstwa. Dziś młodzi ludzie mają setki bodźców i atrakcji na każdym kroku. A sport jest wymagający. Naszym zadaniem jest sprawić, by dzieciaki przekonać do wysiłku i cierpliwego oczekiwania na pierwsze osiągnięcia. Poza tym potrzeba pieniędzy – tych klubowych i tych od rodziców. Bez pieniędzy na sprzęt, treningi, zgrupowania, starty, trudno o sukces.

SKŻ Sopot

Alicja Klimaszewska, prezeska UKŻR Niegocin Giżycko
– Sukces przychodzi, kiedy jest zaangażowanie wszystkich stron. Mam na myśli trenerów, rodziców, no i dzieciaków. U nas to działa. Nasza oferta jest zróżnicowana, mamy kilka klas żeglarskich, w tym bojery. To przyciąga młodych ludzi, bo mogą znaleźć coś dla siebie. Wspierają nas także lokalne władze – burmistrzowie, przedstawiciele samorządu wojewódzkiego, władze powiatu. Bez ich wsparcia, choćby finansowego byłoby nam znacznie trudniej się rozwijać. Niebawem uruchomimy kolejną klasę żeglarską. Będzie to 420. Poza tym kupujemy nowy sprzęt, będziemy rozbudowywać zaplecze. Współpraca przekłada się na warunki treningowe i sukcesy sportowe. Te sukcesy widzą młodzi ludzie i lgną do żeglarstwa. Dzieciaki startują w zawodach, jeżdżą na zgrupowania zagraniczne. To jest atrakcyjne i podoba się młodzieży.

UKŻR Niegocin Giżycko

Sławomir Kalinowski, dyrektor MOS nr 2 w Warszawie
– Nasz przepis na sukces jest z pozoru prosty. Składa się z dwóch składników – świetnej kadry trenerskiej oraz ich zaangażowania, a także zaangażowania wszystkich pracowników klubu. Pomaga nam też miasto, działamy przy Międzyszkolnym Ośrodku Sportowym, mamy więc stały kontakt z młodzieżą, możemy swobodnie prowadzić nabór do sekcji żeglarskiej. To przekłada się na wyniki, bo możemy wyszukiwać tych najbardziej utalentowanych. Kadra trenerska jest doświadczona i umie sprawić, by żaden talent nie został zmarnowany. To niby proste, choć oczywiście wymaga dużego nakładu pracy i środków. Ale się opłaca, bo w zamian otrzymujemy możliwość realizacji swoich ambicji zawodowych w dobrym, sprawdzonym zespole i satysfakcję z wykonywanej pracy.

MOS Dwójka Warszawa

PODZIEL SIĘ OPINIĄ