Rio 2016

Piotr Cichocki: Nie migamy się od roboty

Monika Gibes i Piotr Cichocki, polska załoga w klasie Skud 18, wywalczyła mistrzostwo świata podczas niedawnych regat w Medemblik. Teraz „Parawodna” przygotowuje się do startu w Igrzyskach Paraolimpijskich …

parawodna 2016.06.07
Galeria zdjęć (1) - zobacz wszystkie

Monika Gibes i Piotr Cichocki, polska załoga w klasie Skud 18, wywalczyła mistrzostwo świata podczas niedawnych regat w Medemblik. Teraz „Parawodna” przygotowuje się do startu w Igrzyskach Paraolimpijskich Rio 2016. Na razie ponownie są w Holandii, ale za trzy tygodnie lecą trenować do Rio de Janeiro.

Z Piotrem Cichockim, połową mistrzowskiego duetu (na co dzień reprezentującego AKS OSW Olsztyn) rozmawiamy nie tylko o igrzyskach.

– Zanim spytam cię o Rio chciałbym żebyś podsumował start w Medemblik. Wasz wynik dobrze wróży przed startem na igrzyskach…

– Zdobyliśmy bardzo ważny tytuł i uznanie wśród konkurentów. To wszystko jeszcze do mnie nie dotarło, czuję się właściwie tak samo jak przed zwycięstwem w mistrzostwach. Chociaż z drugiej strony, to jest nasz ogromny sukces. Startowaliśmy z ludźmi z całego świata, ze wszystkimi, którzy będą ścigać się z nami w Rio. Zatem to niezły początek, wiadomo po co jedziemy do Brazylii.

– Po co?

– Po złoty medal!

– Uda się?

– Ciężko pracujemy od 26 stycznia, spędziliśmy na wodzie jakieś siedemdziesiąt dni. To był czas ostrego tyrania. No i po drodze ten Medemblik. Tak naprawdę nie lubię tego akwenu, bo jest tam duży wpływ Morza Północnego i jak przyjdzie zimny wiatr, robi się kiepsko. Trenujemy tam z holenderskimi sparingpartnerami, którzy zajęli w mistrzostwach świata czwarte miejsce. Zdarzało się, że wiało naprawdę nieprzyjemnie, temperatura sięgała ośmiu stopni, nasi partnerzy schodzili na wodę na godzinę, stwierdzali, że jest za zimno i wracali do domu. A my zostawaliśmy na wodzie na trzy godziny. To daje efekty. Poza tym mamy świetnego menadżera i trenera. Z Grzesiem Prokopowiczem dogadujemy się właściwie bez słów.

– Skoro wspominasz o Medemblik, wróćmy do podsumowania…

– Zaczęliśmy trochę nieszczęśliwie. W pierwszych dwóch wyścigach zajęliśmy drugie miejsce. Uważam, że mogliśmy oba wygrać. Kolejnego dnia zajęliśmy pierwsze i drugie miejsce. To był znak, że idziemy do przodu, a dzień był słabowiatrowy. Mamy tak ustawioną łódkę, że przy słabym wietrze i krótkiej, pionowej fali możemy spokojnie wygrywać. Trzeciego dnia, to zresztą z reguły najtrudniejszy dzień na zawodach, przyszedł wiatr z północy w granicach ośmiu, dwunastu węzłów. Krótka, pionowa fala. Zajęliśmy trzecie i czwarte miejsce. To były bardzo słabe, „wyszarpane” wyniki. Następnego dnia uznaliśmy, że coś trzeba zrobić, że tak nie może być. Pojechaliśmy na start półtorej godziny przed wszystkimi. Stwierdziliśmy, że coś musi się ruszyć, że musimy łódkę dostroić jak najlepiej do warunków na wodzie. Udało się i wygraliśmy tego dnia oba wyścigi. Ostatni dzień był już tylko potwierdzeniem tego, że jesteśmy najlepsi na świecie. Decydował jeden wyścig, który skończyliśmy na trzecim miejscu. A ostatni bieg był już tylko dla treningu, bo mieliśmy zagwarantowane zwycięstwo. Chcieliśmy jeszcze ten ostatni raz zmierzyć się ze wszystkimi konkurentami.

– Konkurenci byli zaskoczeni? Jakie są wasze relacje z resztą światowej czołówki?

– Dogadujemy się ze wszystkimi. Odnoszę wrażenie, że tylko z jedną ekipą, a właściwie jedną osobą, mamy problem. Chodzi o włoską drużynę. Sternik jest świetny, ale załogantka trzyma do nas dystans. Ja wychodzę z założenia, że nie tylko się ścigamy, ale powinniśmy też trzymać się jakoś razem, zaprzyjaźniać. Uczę się mówić dzień dobry po holendersku, malezyjsku. To miłe, kiedy słyszysz powitanie w swoim ojczystym języku. Dbam o relacje z innymi załogami, bo chcę żebyśmy byli pozytywnie odbierani, jako sympatyczni ludzie. I chyba to się udaje, bo z naszymi największymi rywalami, Australijczykami, mamy świetne relacje.

Reklama · Rio 2016Twoja reklama tutajReklama i współpraca

– Cały czas jesteście w Medemblik. Jaki macie rozkład zajęć na kilka tygodni przed igrzyskami?

– Chcemy głównie potrenować, ale startujemy też w regatach. To są regaty otwarte, załogi pełnosprawne będą mieszać się z niepełnosprawnymi, ekipy męskie z mieszanymi. Ten start potraktujemy treningowo, bo najważniejsze są oczywiście igrzyska. Jeszcze w czerwcu wracamy do Polski na kilka dni, spędzimy trochę czasu z rodzinami, będziemy też trenować w Górkach Zachodnich, w Gdańsku. No a pierwszego lipca lecimy do Rio de Janeiro.

– Na długo?

– Na 26 dni. Nigdy jeszcze nie byłem w Rio, nie znam tego akwenu. Co ciekawe, są już chętni do trenowania z nami w Brazylii. Zgłosiła się załoga brytyjska. Chcą potrenować wspólnie z dziesięć dni. Dostaliśmy też maile od innych ekip. Fajnie, że nas zauważyli, ale zastanawiam się, czy warto odkrywać karty.

– Ale przecież trenujecie z zagraniczna ekipą?

– Tak, ze wspomnianymi już Holendrami. Tylko, że oni nie mają budżetu na treningi w Rio.

– Lipiec w Brazylii, a sierpień w Polsce?

– A wrzesień znowu w Brazylii. W Polsce będziemy mieli obóz treningowy w Górkach Zachodnich, potem troszkę odpoczniemy i 31 sierpnia znowu lecimy do Rio. Tym razem wrócimy dopiero po igrzyskach. Wyścigi olimpijskie zaplanowano od 15 do 17 września.

– Można by rzec, „jedźcie do Rio, wasza łódka już tam jest”.

– Rzeczywiście, nasza łódka już tam jest. Podczas regat w Medemblik pływaliśmy na innej jednostce. Zdecydowaliśmy o wysłaniu do Brazylii drugiej, bo tamta jest po prostu szybsza. Płynąc pod wiatr musimy wycisnąć ile się da, a z wiatrem łódka odda nam to sama. Przy obu łódkach spędziłem bardzo dużo czasu poprawiając co trzeba było poprawić. Teraz jest już wszystko w porządku. Mamy też bardzo dobre żagle. Wszystko układa się po naszej myśli.

– Łódka już gotowa do startów, teraz wszystko w waszych rękach…

– Nie migamy się od roboty. Pływamy niemal bez przerwy. Nie czuję się zmęczony, robię to co kocham. Żeglarstwo to moja największa życiowa pasja.

← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
Wodowanie statku wycieczkowego Viking Astrea w stoczni Fincantieri w Ankonie15 września 202610:50Viking Astrea zwodowana. Statek z technologią wodorowąBiznesRedakcja · 3 min czytaniaTF35 Versoix Grand Prix on Lake Geneva - Day 315 września 202610:46Ylliam 17 wygrywa TF35 Versoix Grand PrixSport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaAspire on Day 3 of the 5.5 Metre Multi Nations 202615 września 202610:44Aspire druga na Gardzie w klasie 5.5 MetreSport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaZawodnicy klasy Formula Kite podczas mistrzostw Europy w Akyace15 września 202610:35UFD w Formula Kite: co oznacza i jak wpływa na finałSport i regatyRedakcja · 4 min czytaniaMistrzostwa świata kobiet w match racingu San Francisco15 września 202610:31MŚ kobiet w match racingu: 12 załóg w San FranciscoSport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaWojskowy bezzałogowiec na plaży w Rusinowie14 września 202621:18Dron w Bałtyku koło Rusinowa. Co potwierdzonoNa świecieRedakcja · 2 min czytaniaMistrzostwa Europy formuła Kite14 września 202620:58Karolina Jankowska 29. na ME Formula KiteSport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaStudio Borlenghi14 września 202620:33Luna Rossa: skład przed Pucharem Ameryki 2027Sport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaKapitan Krzysztof Baranowski wraz z Rafałem Leja - współorganizatorem wydarzenia14 września 202616:08Kapitan Baranowski i Polonia na MauritiusieRejsyRedakcja · 4 min czytaniaMSIG Europe po zakończeniu The Ocean Race Atlantic14 września 202610:52The Ocean Race Atlantic: MSIG Europe w LorientSport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaRegaty klasy 49er podczas mistrzostw Polski w Gdyni14 września 202610:33Mistrzostwa Polski 49er: finał w GdyniSport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaFinał Maxi Yacht Rolex Cup w Porto Cervo14 września 202608:44Maxi Yacht Rolex Cup 2026: wyniki i tytułySport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaCape 31 class in Scarlino13 września 202620:32Cape 31 Gold Cup w Saint-Tropez: rekordowa flotaSport i regatyMateusz Praszczak · 1 min czytaniaTürk Telekom Formula Kite13 września 202620:10Mistrzostwa Europy Formula Kite: Nolot i StragiottiSport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaDown Under Sail13 września 202619:48Mistrzostwa świata ILCA 6: złoto Charlotte RoseSport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaZałoga maxi jachtu na burcie podczas wyścigu w silnym wietrze13 września 202613:00Mistral przestawił tabele Maxi Yacht Rolex CupSport i regatyOskar Wojciechowski · 3 min czytaniaJeden wyścig i dwa tytuły13 września 202613:00Mistrzostwa świata iQFOiL: Steinberg i van OpzeelandSport i regatyRedakcja · 3 min czytaniaŁodzie klasy 5.5 Metre na kursie z wiatrem ze spinakerami, w tle góry nad jeziorem Garda13 września 202610:085.5 Metre: Norwegia prowadzi po 3 wyścigachSport i regatyOskar Wojciechowski · 1 min czytaniaFlota J/70 na kursie z wiatrem z postawionymi spinakerami, w tle wybrzeże Cascais13 września 202610:05J/70 Worlds: Golison wygrywa oba wyścigiSport i regatyMichał Łaszkiewicz · 1 min czytaniaDwie łódki Musto Skiff ścigające się pod skałą Bass Rock przy North Berwick13 września 202609:52Musto Skiff: Boatman i Trotter wygrywająSport i regatyMateusz Praszczak · 1 min czytaniaAuckland przyjmie dwa mistrzostwa świata13 września 202605:25Auckland: dwa mistrzostwa świata match racingu 2027Sport i regatyMichał Łaszkiewicz · 1 min czytaniaFrancuska zawodniczka klasy ILCA na trasie regat w Taranto, w tle łódka trenerska13 września 202605:20Medale żeglarzy na igrzyskach śródziemnomorskichSport i regatyRedakcja · 2 min czytaniaLatawce zawodników Formula Kite nad wodą w zatoce Akyaka13 września 202605:11Formula Kite: Maeder wygrywa przed finałemSport i regatyOskar Wojciechowski · 1 min czytaniaZawodnicy klasy Formula Kite na trasie wyścigu w Akyace13 września 202604:56Maeder liderem mistrzostw Europy Formula KiteSport i regatyMateusz Praszczak · 3 min czytania