Znani i nieznani

Znani i nieznani: Michał Burczyński

Jego pierwszym trenerem był ojciec. Z czasem uczeń przerósł mistrza i dziś Michał Burczyński jest zawodnikiem światowej czołówki klasy DN. Wielokrotnie sięgał po najwyższe laury w swojej dyscyplinie. …

Michal burczynski fot robert hajdukmichal burczynski 2017 02 11 fot robert hajduk
Galeria zdjęć (1) - zobacz wszystkie

Jego pierwszym trenerem był ojciec. Z czasem uczeń przerósł mistrza i dziś Michał Burczyński jest zawodnikiem światowej czołówki klasy DN. Wielokrotnie sięgał po najwyższe laury w swojej dyscyplinie.

– Jak zostałeś zawodnikiem klasy DN?

– Urodziłem się w Olsztynie, gdzie żeglarstwo jest tradycyjnym sportem. Mój tata był pierwszym szkoleniowcem dla mnie i dla braci, Pawła i Łukasza. Oni zaczynali na Optimistach, ja poszedłem w ich ślady. Żeglowałem też na Cadetach. Trenowałem wtedy w klubie UKS Juvenia Olsztyn. Bojery, na których zacząłem latać jako jedenastolatek, były dyscypliną uzupełniającą. Od razu ścigałem się w klasie DN. Wtedy jeszcze klasa Ice Optimist nie była popularna. Koledzy latali na mini DN lub na tak zwanych szufladach. To były wówczas klasy przygotowawcze.

– Bojery wzięły górę nad jachtami.

Reklama · Znani i nieznaniReklama przy sylwetkach żeglarzyReklama i współpraca

– Tak, z czasem to właśnie bojery stały mi się najbliższe. Zresztą prawie wszyscy moi koledzy zimą przesiadali się na bojery. W tamtych czasach, na początku lat 90., zimą nie jeździliśmy na zgrupowania do ciepłych krajów, podróżowanie nie było tak ogólnie dostępne jak dziś. Na Mazurach jeziora zamarzały, a my ścigaliśmy się na bojerach.

– Jak wspominasz pierwsze starty?

– Początki nie były łatwe. Bojer najwydajniej leci wiatrem pozornym, jak już się rozpędzi. Żeglowanie baksztagów to dla mnie była wyższa matematyka. Pamiętam, jak na pierwszych zawodach wspólnie z kolegą rozpędzaliśmy bojer starając się polecieć tym samym kursem co mój kuzyn, który już wtedy świetnie radził sobie z baksztagami. Nie byliśmy w stanie go rozpędzić. Nie wpadliśmy na to, że on przedtem napędził się na powietrze, żeby uzyskać tę prędkość. Początkującym bojerowcom właśnie baksztagi sprawiają najwięcej trudności.

– Później przyszły sukcesy.

Reklama · Znani i nieznaniPromuj swoją markęSprawdź ofertę

– Nie tak szybko. To była połowa lat 90. Przez dwa, trzy lat trenowałem z grupą dzieci pod okiem Waldka Leśkiewicza na sprzęcie klubowym, tata był jeszcze zawodnikiem skoncentrowanym na sobie. I jako czynny zawodnik trochę mnie sobie odpuścił. Pewnie widział we mnie potencjał, ale postanowił mnie przekierować na inną ścieżkę. Uznał, że warto, żebym oswoił się z grupą klubową. Dopiero, kiedy miałem 14, 15 lat, kiedy z tej grupy pojawiło się wsparcie, sukcesy zaczęły się pojawiać.

– Pamiętasz ten pierwszy, ważny medal?

– Pierwszy poważny sukces to brązowy medal mistrzostw świata w roku 1999 zdobyty w Kanadzie. Miałem 18 lat i zostałem wtedy najmłodszym medalistą mistrzostw. Do Kanady polecieliśmy z Karolem Jabłońskim, Stanisławem Maculem i z moim tatą – Piotrem Burczyńskim. Zrobiłem niespodziankę i z całej czwórki to ja zapunktowałem najwyżej. Później startowałem już zawsze w imprezach rangi mistrzowskiej. Były i sukcesy, i porażki. Trzy razy zdobyłem mistrzostwo świata. To największy sportowy sukces. A i innych medali mam bardzo dużo.

Reklama · Znani i nieznaniArtykuł sponsorowanyZapytaj o pakiet

– Potem przeniosłeś się na wybrzeże…

– Tak. Do Trójmiasta przyjechałem na studia. I zostałem. Jestem tu już 20 lat. Mieszkam w Gdyni, mam firmę handlowo-usługową, układam parkiety. To jest bardzo absorbujące. Z bojerów nigdy nie zrezygnowałem, bo przeprowadzka z Olsztyna nie stanowiła przeszkody dla sportu. Kiedy mieszkałem w Olsztynie i tak każdej zimy jeździliśmy w poszukiwaniu najlepszego lodu. Olsztyn wcale nie ułatwiał sprawy, bo tam jeziora są małe, nie nadają się na poważne regaty bojerowe. Jeździliśmy głębiej na Mazury, na Zalew Zegrzyński, na Zalew Wiślany.

– Czy poza bojerami masz teraz czas na inne dyscypliny sportowe, choćby latem?

– Latem każdą wolną chwilę, kiedy wieje odpowiedni wiatr, poświęcam windsurfingowi, także na foilu. Latam też na kajcie. Ale to są dla mnie sporty rekreacyjne. Nie traktuję ich wyczynowo.

Reklama · Znani i nieznaniWyróżnij swoją firmęSprawdź cennik

– Wywodzisz się z „bojerowej” rodziny. Dziś twoi najbliżsi również uprawiają ten sport?

– Oczywiście! Moja narzeczona, Zuzanna Rybicka, uprawia bojery. Także mój brat Paweł i jego córka. Jakby tak dobrze policzyć, moglibyśmy rozegrać małe, rodzinne regaty.

– Osiągnąłeś w bojerach bardzo wiele, o czym marzy tak utytułowany zawodnik jak ty?

– Jako sportowiec osiągnąłem całkiem sporo, ale mam marzenie nie związane ze swoimi sukcesami. Marzy mi się, by do Polski wróciły prawdziwe zimy. Pamiętam fajne czasy, w których od połowy grudnia do połowy marca jeździliśmy po Polsce i startowaliśmy w kolejnych regatach. Wtedy nasze bojery były żywą dyscypliną, jednej zimy rozgrywaliśmy 12 do 15 regat. Dwa lata temu mieliśmy jakieś pięć imprez w kraju i mistrzostwa świata. To trochę mało. Efektem jest malejąca liczba młodych zawodników. Mam nadzieję, że to się zmieni.

Michał Burczyński (AZS UWM Olsztyn) – ur. 1981 Trzykrotny mistrz świata w klasie DN (2006, 2010, 2019 r.) – był najmłodszym w historii bojerowym mistrzem świata. Wielokrotny mistrz Europy. W 2017 roku zdobył tytuły wicemistrza Europy i Polski. W 2010 został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi.
← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
Belgijski żeglarz Quentin Debois  zmierza po rekord AtlantykuRejsy10 września 202620:4117 dni, 9 godzin i 57 minut do pobicia. Belg wypłynął z Nowego Jorku po rekord Atlantyku na łódce 6,5 metraRedakcja · 3 min czytaniaMistrzostwa świata klasy J/70 w portugalskim CascaisSport i regaty10 września 202619:58Sto łodzi, silna północna bryza i atlantycka fala. Luis Bugallo obejmuje prowadzenie na mistrzostwach świata J/70 w CascaisRedakcja · 2 min czytaniaCannes Yachting Festival 2026Biznes10 września 202619:44Trzy osiemdziesiątki na jednym pomoście i dziewięć premier katamaranów. Co pokazano na targach w CannesRedakcja · 3 min czytaniaJachty klasy RS21 na trasie regat Polskiej Ligi Żeglarskiej w SzczecinieSport i regaty10 września 202618:35Pięć spadków, cztery awanse i lider bez prawa awansu. Co naprawdę rozstrzygnie się na finałach ligi w SzczecinieRedakcja · 3 min czytaniaWorld Sailing Inclusion Championships 2026Sport i regaty10 września 202618:33Ponad 200 żeglarzy z 40 krajów i osiem konkurencji. World Sailing Inclusion Championships zamknęły listę zgłoszeńRedakcja · 3 min czytaniaFińska stocznia Meyer Turku zwodowała Hero of the SeasBiznes10 września 202617:40Sekcje z Gdyni w największych statkach świata. Meyer Turku zwodowała czwarty wycieczkowiec klasy IconRedakcja · 2 min czytaniaPolski Dzień Morza-Dzień Polskiej Logistyki Praga 2026Nasz patronatBiznes10 września 202617:31Polski Dzień Morza w Pradze 2026. Polskie porty, drogi i po raz pierwszy powietrzeRedakcja · 2 min czytaniaJacht klasy IMOCA w The Ocean Race Atlantic na ostatnim odcinku trasy do LorientSport i regaty10 września 202617:16Cztery jachty w 25 milach i mniej niż 90 do mety. The Ocean Race Atlantic rozstrzyga się w czwartek w LorientRedakcja · 3 min czytaniaJ/70 Middle East Cup 2026/2027Sport i regaty10 września 202617:03Osiem etapów w Zatoce Perskiej i elektrycznie sterowane boje. Klasa J/70 wchodzi na Bliski WschódRedakcja · 2 min czytaniaMarcin Raubo, Komandor YKP SzczecinSport i regaty10 września 202616:11Twórca ligi, prezydent klasy Optimist i mierniczy ORC w jednym zarządzie. Kto kieruje żeglarstwem na Pomorzu ZachodnimRedakcja · 2 min czytaniaHonorowa Odznaka „Zasłużony dla Żeglarstwa Szczecińskiego”Sport i regaty10 września 202615:15Pięć lat pracy, dziesięć lat pracy albo rocznicowy medal. Jak działa system żeglarskich odznaczeń na Pomorzu ZachodnimRedakcja · 2 min czytania13 edycja Route du Rhum 2026Sport i regaty10 września 202614:14Osiem miesięcy od wodowania na start najtrudniejszych regat. Caudrelier broni tytułu Route du Rhum na nieograny trimaranRedakcja · 3 min czytaniaWorld SailingSport i regaty10 września 202607:10Nowy departament sportu w World Sailing. Koray Ezer połączy rozwój, parażeglarstwo i program dla kobietRedakcja · 2 min czytania2026 Musto iQFOiL World Championships at the WPNSA Day 3Sport i regaty10 września 202607:09Tarnowski trzynasty przed walką o dziesiątkę. Yoav Omer liderem mistrzostw świata iQFOiL w WeymouthRedakcja · 3 min czytaniaPortret kapitana Andrzeja SikorskiegoHistoria9 września 202622:12Ponad 50 tysięcy mil i 78 lat pod żaglami. Odszedł kapitan Andrzej SikorskiRedakcja · 2 min czytaniaMistrzostwa świata iQFOiL 2026Sport i regaty9 września 202620:19Noah Lyons przejmuje prowadzenie, Steinberg wciąż bez rywalki. Drugi dzień mistrzostw świata iQFOiL w WeymouthRedakcja · 2 min czytaniaGGR 2026Rejsy9 września 202619:41Knox-Johnston pożegnał każdego z osobna, potem zaczęła się Zatoka Biskajska. Golden Globe Race na oceanieRedakcja · 3 min czytaniaVIII Ogólnopolskie Regaty Żeglarskie Policjantów WodnychSport i regaty9 września 202618:04Siedem stopni w skali Beauforta i załogi w wodzie. Regaty o Puchar Komendanta Stołecznego Policji przerwaneRedakcja · 2 min czytaniaZałoga skiffa 49er na Zatoce GdańskiejSport i regaty9 września 202617:42Medaliści mistrzostw świata i Europy na starcie w Gdyni. Otwarte mistrzostwa Polski klas 49er i 49erFX ruszają w czwartekRedakcja · 3 min czytaniaKursanci podczas szkolenia żeglarskiego w SzczecinieRejsy9 września 202617:16Patent jeszcze w tym roku. Centrum Żeglarskie w Szczecinie ma wolne terminy kursów we wrześniu i październikuRedakcja · 1 min czytaniaGdańsk pod Żaglami 2026Turystyka9 września 202617:08Bałtycka fauna, eksperymenty i piracki skarb. Bezpłatne warsztaty Gdańsk pod Żaglami w ten weekendRedakcja · 1 min czytaniaSzczecin sezon 2026Turystyka9 września 202616:03Ponad 450 tysięcy ludzi na Żaglach i 822 jachty w marinie. Szczecin podsumował wodny sezon 2026Redakcja · 2 min czytaniaJachty RS21 podczas regat ligowych w SzczecinieSport i regaty9 września 202615:51Cztery finały w trzy tygodnie na Dąbiu. Polska Liga Żeglarska zamyka sezon w SzczecinieRedakcja · 3 min czytaniaKapitan Krzysztof Baranowski trzyma latającą rybę na pokładzie jachtu METEORRejsy9 września 202600:26Sztorm zagnał go na Rodrigues, masowiec minął o pół mili. Kapitan Baranowski dopłynął na MauritiusOskar Wojciechowski · 8 min czytania