< Powrót
13
maja 2021
Tekst:
Jędrzej Szerle
Zdjęcie:
Complex Jacht
Wielkopolska
„Wielkopolska” na chwilę przed wodowaniem.

(Nie)zapomniane jachty: „Polonia”, „Wielkopolska” i „Kaper”

Powstały tylko trzy jachty typu TOM – „Polonia”, „Wielkopolska” i „Kaper” – i pomimo różnych kolei losu wszystkie przetrwały do naszych czasów. Znalazły też troskliwych opiekunów.

Właścicielem „Wielkopolski” od 2010, a „Polonii” od 2015 roku jest spółka 3Oceans, armator „Fryderyka Chopina” i od zeszłego roku także „Kapitana Głowackiego”, prowadząca program edukacji morskiej Niebieska Szkoła. „Kaper” natomiast czeka na nowego armatora.

– Byłem wówczas bardzo zainteresowany klasycznymi jachtami i postanowiłem je odbudować – wspomina Piotr Kulczycki, prezes spółki 3Oceans. – „Wielkopolska” nie była w dobrym stanie – żeby przywrócić jej pełną sprawność, trzeba było na przykład zmienić stępkę, wręgi w 2/3 oraz całe poszycie i zabudowę. Przeprojektowaniem nadbudówki i wnętrza, żeby spełniały współczesne standardy, zajął się Juliusz Strawiński.

W 2019 roku główna część prac przy odbudowie „Wielkopolski” się zakończyła, ale jacht został zwodowany dopiero w tym roku. Później ponownie trafił na ląd dla kilku poprawek. 8 maja „Wielkopolska” została zwodowana ostatecznie, a 22 maja odbędzie się na niej uroczyste podniesienie bandery. Obecnie trwa montaż takielunku i żagli, w przyszłym tygodniu jacht powinien otrzymać kartę bezpieczeństwa.

Na „Polonii” najważniejsza część prac dopiero się rozpocznie, ale skala będzie podobna jak na „Wielkopolsce”. Roboty powinny ruszyć jesienią, kiedy Complex Jacht w Pucku skończy plankowanie na „Kapitanie Głowackim”. Wodowanie planowane jest wiosną 2023 roku.

– Na obu jachtach będziemy realizować sail training i uczyć młodzież żeglarstwa – dodaje Piotr Kulczycki. – Niebieską Szkołę chcemy urzeczywistniać na łódkach różnej wielkości – na „Fryderyku Chopinie”, „Kapitanie Głowackim” i „Wielkopolsce”. Na każdej program będzie trochę inny, bo inaczej się pływa z pięćdziesięcioma osobami, a inaczej z dziewięcioma.

„Wielkopolska” już na początku czerwca popłynie do Szczecina, a następnie do Kłajpedy, gdzie wystartuje w regatach The Tall Ships’ Races.

Wielkopolska

„Wielkopolska” ponownie na wodzie.
Fot. Complex Jacht

Jachty typu TOM powstały na przełomie lat 50. i 60. w Szczecińskiej Stoczni Jachtowej, późniejszej Morskiej Stoczni Jachtowej im. Leonida Teligi. Za ich projektem stali doskonali konstruktorzy – Leon Tumiłowicz, współtwórca przedwojennej Stoczni Yachtowej w Gdyni i serii jachtów Konik Morski, oraz Zbigniew Milewski – późniejszy autor m.in. jednostek typu Ametyst. TOMy wyróżniała wielkość – blisko 17 metrów długości i około 110 m2 powierzchni żagla.

Jako pierwsza w 1959 roku zbudowana została „Polonia” dla Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego. W 1962 roku, dla Poznańskiego Klubu Morskiego Ligi Przyjaciół Żołnierza, „Wielkopolska”, a w 1964 roku „Kaper” dla Ośrodka Szkolenia Żeglarskiego Marynarki Wojennej w Gdyni.

Losy pierwszych dwóch jachtów są podobne. „Polonia” pływała w PTTK przez ponad 40 lat, z czasem jednak zaczęło brakować środków na jej remonty. W 2005 roku trafiła na ląd w Górkach Zachodnich, gdzie stała przez dekadę. Dopiero w 2015 roku zakupiona została przez firmę 3Oceans. „Wielkopolska” służyła poznańskim żeglarzom do 1999 roku. W kolejnych latach przekazywana była przez Zarząd Główny Ligi Obrony Kraju kolejnym prywatnym armatorom, którzy nie przeprowadzali niezbędnych prac remontowych i pozwalali na dalszą degradację. W 2010 roku niszczejący kadłub kupiła również firma 3Oceans.

Trochę inaczej potoczyła się historia „Kapra”. Przez pierwsze kilka lat służył do celów szkoleniowych w Ośrodku Szkolenia Żeglarskiego Marynarki Wojennej, ale już w latach 70. został przekazany do Jacht Klubu Morskiego Kotwica w Gdyni. Na przełomie lat 80. i 90. zaś został przeprowadzony do Trzebieży i sprzedany prywatnemu niemieckiemu armatorowi, Eberhardowi Jensenowi.

Kaper

„Kaper” na zdjęciu z ogłoszenia na portalu iNautia.

Nowy właściciel pieczołowicie dbał o jacht i choć początkowo zmienił jego imię, to w 2003 roku powrócił do nazwy „Kaper”. Jednostką pływał nie tylko Eberhard Jensen – służyła także członkom klubów żeglarskich z Hamburga, była również czarterowana. W 2019 roku jacht został sprzedany. Obecnie „Kaper” ponownie został wystawiony na sprzedaż. Można go kupić za 129 500 Euro.

„Polonia”, „Wielkopolska”, „Kaper”
Jachty typu TOM
Miejsce budowy: Szczecińska Stocznia Jachtowa
Konstruktorzy: Leon Tumiłowicz i Zbigniew Milewski
Typ osprzętu:
Powierzchnia ożeglowania: 110 metrów kwadratowych
Długość: 16,7 metra
Szerokość: 3,5 metra
Zanurzenie: 2,5 metra

PODZIEL SIĘ OPINIĄ