Znani i nieznani

Znani i nieznani – Jerzy Rakowicz

Nasz dzisiejszy bohater to doświadczony żeglarz regatowy. Samotnik – uczestnik m.in. regat OSTAR, ale i dowódca w załogowych rejsach „Pogorii” i „Fryderyka Chopina”. Zdobywca nagrody honorowej Rejs Roku …

rakowicz 01
Galeria zdjęć (3) - zobacz wszystkie

Nasz dzisiejszy bohater to doświadczony żeglarz regatowy. Samotnik – uczestnik m.in. regat OSTAR, ale i dowódca w załogowych rejsach „Pogorii” i „Fryderyka Chopina”. Zdobywca nagrody honorowej Rejs Roku – Srebrny Sekstant.

– Żeglarstwem zaraził mnie stryj, który swoją przygodę zaczął jeszcze przed wojną – wspomina Jerzy Rakowicz. – Był dobrym żeglarzem i doskonałym gawędziarzem. Jego opowieści robiły na mnie ogromne wrażenie i rozpaliły wyobraźnię do tego stopnia, że jako dwunastolatek zapisałem się do harcerskiej drużyny wodniackiej, a niedługo później trafiłem do klubu Spójnia. To nie był jedyny klub, do którego należałem. Mieszkałem na Żoliborzu, więc zaczynałem od pływania po Wiśle, bo wówczas jeszcze Zalewu Zegrzyńskiego nie było. Kiedy potem zapisałem się do Ligi Przyjaciół Żołnierza, czyli późniejszej Ligi Obrony Kraju, zacząłem pływać po jeziorach mazurskich. Najpierw na Cadecie, ale też na Hornecie i Omegach. W wieku 16 lat miałem już stopień sternika jachtowego.

Pierwszym poważnym rejsem była wyprawa poniemieckim jachtem klasy Hai na Zalew Wiślany. Jerzy Rakowicz dowodził załogą i jak zapewnia, to właśnie wtedy wykiełkowało w nim marzenie, by pływać po morzu. Najpierw były krótkie wypady na Zatokę Gdańską. Później pierwszy rejs morski – wyprawa na „Zaruskim” do Helu i Ustki. Wtedy też przeżył swój pierwszy sztorm.

Reklama · Znani i nieznaniReklama przy sylwetkach żeglarzyReklama i współpraca

– Kolejny poważny morski rejs odbyłem w 1965 r. na „Polonii” do Danii – mówi kpt. Rakowicz. – Druga załoga płynęła na „Wielkopolsce” tą samą trasą. W załogach byli słynni bracia Mieczysław i Piotr Ejsmontowie. Obaj „wybrali wolność” w Kopenhadze, a ich późniejsze, tragiczne losy przeszły do historii polskiego żeglarstwa.

Jerzy Rakowicz poświęcał żeglarstwu każdą wolną chwilę. Na śródlądziu ścigał się w regatach, a na dłuższe, morskie rejsy wyprawiał się latem.

– Postanowiłem zrobić odpowiednie uprawnienia, żeby móc dowodzić jednostkami morskimi – wspomina. – W roku 1971 uzyskałem patent kapitana żeglugi wielkiej. Równocześnie, po ukończeniu studiów matematycznych w Warszawie, przeniosłem się do Gdańska, gdzie powstał Uniwersytet Gdański, a ja – wtedy doktorant – znalazłem zatrudnienie na tej uczelni. Mieszkałem na Wybrzeżu dziewięć lat. W tym czasie odbyłem kilka interesujących rejsów, m.in. na pokładzie „Otago” z Gdańska do Casablanki. Często też pływałem w rejsach załogowych do litewskich albo estońskich portów ówczesnego ZSRR. Zainteresowałem się też regatami samotników i w 1974 r. postanowiłem wystartować w Pucharze Poloneza. Nie zająłem pierwszego miejsca, ale zdobyłem cenne doświadczenie. Przydało się podczas regat AZAB, z Falmouth w Wielkiej Brytanii, do Ponta Delgada na Azorach i z powrotem. Wystartowałem w pierwszej edycji tego wyścigu w 1975 roku na jachcie „Barnim”. Nie byłem wysoko w klasyfikacji, ale już cztery lata później, płynąc na „Spanielu” wygrałem. Wiedziałem, że to zaprocentuje podczas starań o uzyskanie pozwolenia i środków na start w kolejnych regatach. Okazja nadarzyła się szybko, bo w roku 1980 odbywały się regaty OSTAR. Ścigało się 110 jachtów. Zająłem 15 miejsce na 45 jednostek w mojej grupie.

Reklama · Znani i nieznaniPromuj swoją markęSprawdź ofertę

Jerzy Rakowicz, jako jeden z polskich uczestników tych regat, wziął udział w projekcie „Spotkania z historią OSTAR”, realizowanym przez Pomorski Okręgowy Związek Żeglarski w roku 2013, poświęcony polskim żeglarzom samotnym oraz historii udziału Polaków w legendarnych samotnych regatach przez Atlantyk OSTAR. „Spotkania” związane były z projektem „OSTAR for Dydek”.

USA Newport z Czesiem Gogolkiewiczem

Jerzy Rakowicz (z lewej) z Czesławem Gogołkiewiczem po zakończonym wyścigu OSTAR w Newport w 1980 r.

Reklama · Znani i nieznaniArtykuł sponsorowanyZapytaj o pakiet

Później Jerzy Rakowicz wziął udział w kolejnej edycji regat ASAB, w roku 1983. Uzyskanie funduszy i zgody na start nie były łatwe, bo trwał stan wojenny. Udało się, m.in. dlatego, że przyjaciel kpt. Rakowicza, brytyjski żeglarz Chris Smith zaproponował start na swoim jachcie w systemie „zmianowym”. Anglik płynął w pierwszym etapie na Azory i wygrał swój odcinek, Polak popłynął z Azorów do Wielkiej Brytanii i także ukończył wyścig na pierwszym miejscu.

– Z czasem zacząłem pływać na dużych jednostkach – mówi Jerzy Rakowicz. – Głównie na „Pogorii”. To już było po powrocie na stałe do Warszawy. Pracowałem w Universalu i zajmowałem się handlem zagranicznym. Z chwilą wprowadzenia stanu wojennego, jako działacz „Solidarności”, zostałem zwolniony i znalazłem zatrudnienie w Polskim Związku Żeglarskim. Ściągnąłem jeszcze dwóch kolegów, również „niepokornych” z Universalu. Pewnego razu zadzwonił do nas człowiek z Kanady pytając o możliwość wyczarterowania „Pogorii” na roczny rejs szkoły pod żaglami, wzorowanej na pomyśle Krzysztofa Baranowskiego sprzed kilku lat. Tym człowiekiem, jak się okazało, był Terry Davies, rektor West Island College International. Uzgodniliśmy wszystkie warunki, podpisaliśmy umowę i rozpoczęliśmy trwającą rok wyprawę. W pierwszej fazie kapitanem był Krzysztof Baranowski, a ja wymieniłem go na stanowisku dowódcy w Grecji. Potem popłynęliśmy wokół Afryki, dotarliśmy do Ameryki Południowej, gdzie mieliśmy nawet okazję żeglować na krótkim odcinku Amazonki. Potem skierowaliśmy się na Jamajkę, a rejs zakończyliśmy w Montrealu.

W późniejszych latach wielokrotnie pływał z młodzieżą i studentami na „Pogorii”, „Fryderyku Chopinie” i „Gedanii”. Uczestniczył też w rejsach na mniejszych jednostkach.

Reklama · Znani i nieznaniWyróżnij swoją firmęSprawdź cennik

Kpt. Jerzy Rakowicz podczas prelekcji w ramach cyklu „Spotkania z historią OSTAR”.

– Mam piątkę wnuków – mówi Jerzy Rakowicz. – Syn ma dwie córki, a córka trzech synów. Maluchy już kilka razy żeglowały z nami, ale czy pójdą w moje ślady, nie wiem. Pływałem na różnych akwenach. Dwukrotnie żeglowałem po Pacyfiku, dotarłem też na Zanzibar, ale chciałbym jeszcze wrócić na Ocean Indyjski, żeby dotrzeć do takich miejsc, jak Seszele. W ubiegłym roku mieliśmy żeglować po Karaibach, ale pandemia – jak wiadomo – pokrzyżowała plany. Mam nadzieję, że uda się do nich wrócić. A co do działalności zawodowej, to jeszcze niedawno prowadziłem dwie firmy. Jedna z nich zajmowała się sprzedażą wyposażenia pokładowego do jachtów, a druga sprzętem medycznym. Teraz firmą żeglarska zawiaduje Tobiasz – mój dawny pracownik, który ją odkupił, a w medycznym MaJeR rze zaczyna rządzić moja córka Magda, której sekunduje córka chrzestna Dorota; ja jestem tylko prezesem od dużego sprzętu. Dzięki temu może będę miał więcej czasu na wyprawy żeglarskie.

Jerzy Rakowicz – ur. 1946 r. w Warszawie. W latach 60. był członkiem kadry okręgowej i narodowej. Zwyciężał w mistrzostwach okręgu w klasie Cadet, wielokrotnie uczestniczył w mistrzostwa Polski. W 1979 został wyróżniony główną nagrodą Rejs Roku – Srebrny Sekstant za zwycięstwo w regatach samotnych żeglarzy na trasie Falmouth – Azory – Falmouth na jachcie „Spaniel”. Regatowiec – samotnik, kilkukrotny zwycięzca regat międzynarodowych. Kapitan rejsów m.in. „Pogorii” i „Fryderyka Chopina”.
← Wróć do portalu

Czytaj również

Więcej artykułów
Belgijski żeglarz Quentin Debois  zmierza po rekord AtlantykuRejsy10 września 202620:4117 dni, 9 godzin i 57 minut do pobicia. Belg wypłynął z Nowego Jorku po rekord Atlantyku na łódce 6,5 metraRedakcja · 3 min czytaniaMistrzostwa świata klasy J/70 w portugalskim CascaisSport i regaty10 września 202619:58Sto łodzi, silna północna bryza i atlantycka fala. Luis Bugallo obejmuje prowadzenie na mistrzostwach świata J/70 w CascaisRedakcja · 2 min czytaniaCannes Yachting Festival 2026Biznes10 września 202619:44Trzy osiemdziesiątki na jednym pomoście i dziewięć premier katamaranów. Co pokazano na targach w CannesRedakcja · 3 min czytaniaJachty klasy RS21 na trasie regat Polskiej Ligi Żeglarskiej w SzczecinieSport i regaty10 września 202618:35Pięć spadków, cztery awanse i lider bez prawa awansu. Co naprawdę rozstrzygnie się na finałach ligi w SzczecinieRedakcja · 3 min czytaniaWorld Sailing Inclusion Championships 2026Sport i regaty10 września 202618:33Ponad 200 żeglarzy z 40 krajów i osiem konkurencji. World Sailing Inclusion Championships zamknęły listę zgłoszeńRedakcja · 3 min czytaniaFińska stocznia Meyer Turku zwodowała Hero of the SeasBiznes10 września 202617:40Sekcje z Gdyni w największych statkach świata. Meyer Turku zwodowała czwarty wycieczkowiec klasy IconRedakcja · 2 min czytaniaPolski Dzień Morza-Dzień Polskiej Logistyki Praga 2026Nasz patronatBiznes10 września 202617:31Polski Dzień Morza w Pradze 2026. Polskie porty, drogi i po raz pierwszy powietrzeRedakcja · 2 min czytaniaJacht klasy IMOCA w The Ocean Race Atlantic na ostatnim odcinku trasy do LorientSport i regaty10 września 202617:16Cztery jachty w 25 milach i mniej niż 90 do mety. The Ocean Race Atlantic rozstrzyga się w czwartek w LorientRedakcja · 3 min czytaniaJ/70 Middle East Cup 2026/2027Sport i regaty10 września 202617:03Osiem etapów w Zatoce Perskiej i elektrycznie sterowane boje. Klasa J/70 wchodzi na Bliski WschódRedakcja · 2 min czytaniaMarcin Raubo, Komandor YKP SzczecinSport i regaty10 września 202616:11Twórca ligi, prezydent klasy Optimist i mierniczy ORC w jednym zarządzie. Kto kieruje żeglarstwem na Pomorzu ZachodnimRedakcja · 2 min czytaniaHonorowa Odznaka „Zasłużony dla Żeglarstwa Szczecińskiego”Sport i regaty10 września 202615:15Pięć lat pracy, dziesięć lat pracy albo rocznicowy medal. Jak działa system żeglarskich odznaczeń na Pomorzu ZachodnimRedakcja · 2 min czytania13 edycja Route du Rhum 2026Sport i regaty10 września 202614:14Osiem miesięcy od wodowania na start najtrudniejszych regat. Caudrelier broni tytułu Route du Rhum na nieograny trimaranRedakcja · 3 min czytaniaWorld SailingSport i regaty10 września 202607:10Nowy departament sportu w World Sailing. Koray Ezer połączy rozwój, parażeglarstwo i program dla kobietRedakcja · 2 min czytania2026 Musto iQFOiL World Championships at the WPNSA Day 3Sport i regaty10 września 202607:09Tarnowski trzynasty przed walką o dziesiątkę. Yoav Omer liderem mistrzostw świata iQFOiL w WeymouthRedakcja · 3 min czytaniaPortret kapitana Andrzeja SikorskiegoHistoria9 września 202622:12Ponad 50 tysięcy mil i 78 lat pod żaglami. Odszedł kapitan Andrzej SikorskiRedakcja · 2 min czytaniaMistrzostwa świata iQFOiL 2026Sport i regaty9 września 202620:19Noah Lyons przejmuje prowadzenie, Steinberg wciąż bez rywalki. Drugi dzień mistrzostw świata iQFOiL w WeymouthRedakcja · 2 min czytaniaGGR 2026Rejsy9 września 202619:41Knox-Johnston pożegnał każdego z osobna, potem zaczęła się Zatoka Biskajska. Golden Globe Race na oceanieRedakcja · 3 min czytaniaVIII Ogólnopolskie Regaty Żeglarskie Policjantów WodnychSport i regaty9 września 202618:04Siedem stopni w skali Beauforta i załogi w wodzie. Regaty o Puchar Komendanta Stołecznego Policji przerwaneRedakcja · 2 min czytaniaZałoga skiffa 49er na Zatoce GdańskiejSport i regaty9 września 202617:42Medaliści mistrzostw świata i Europy na starcie w Gdyni. Otwarte mistrzostwa Polski klas 49er i 49erFX ruszają w czwartekRedakcja · 3 min czytaniaKursanci podczas szkolenia żeglarskiego w SzczecinieRejsy9 września 202617:16Patent jeszcze w tym roku. Centrum Żeglarskie w Szczecinie ma wolne terminy kursów we wrześniu i październikuRedakcja · 1 min czytaniaGdańsk pod Żaglami 2026Turystyka9 września 202617:08Bałtycka fauna, eksperymenty i piracki skarb. Bezpłatne warsztaty Gdańsk pod Żaglami w ten weekendRedakcja · 1 min czytaniaSzczecin sezon 2026Turystyka9 września 202616:03Ponad 450 tysięcy ludzi na Żaglach i 822 jachty w marinie. Szczecin podsumował wodny sezon 2026Redakcja · 2 min czytaniaJachty RS21 podczas regat ligowych w SzczecinieSport i regaty9 września 202615:51Cztery finały w trzy tygodnie na Dąbiu. Polska Liga Żeglarska zamyka sezon w SzczecinieRedakcja · 3 min czytaniaKapitan Krzysztof Baranowski trzyma latającą rybę na pokładzie jachtu METEORRejsy9 września 202600:26Sztorm zagnał go na Rodrigues, masowiec minął o pół mili. Kapitan Baranowski dopłynął na MauritiusOskar Wojciechowski · 8 min czytania