< Powrót
1
czerwca 2018
Tekst:
mat. prasowe
Zdjęcie:
mat. prasowe
Rejs Niepodległości

Rejs Niepodległości: Pierwsza wymiana załogi na Darze Młodzieży

Uczestnicy Rejsu Niepodległości dotarli do Kopenhagi. W stolicy Danii doszło do pierwszej wymiany młodzieży biorącej udział w rejsie.

Ostatniego dnia maja 45 uczestników rejsu, promującego Rzeczpospolitą z okazji stulecia odzyskania niepodległości, zakończyło wyjątkową podróż. W ciągu 10 dni na „Darze Młodzieży” przebyli długą drogę – wypłynęli z Gdyni, po drodze zawinęli do portu w Tallinie, by wreszcie dotrzeć do Kopenhagi. W stolicy Danii zastąpili ich kolejni młodzi adepci żeglarstwa (48 osób).

Łącznie w całym projekcie weźmie udział około 1000 laureatów konkursu zorganizowanego przez Ministerstwo Gospodarki Wodnej i Żeglugi Śródlądowej. Jego uczestnicy musieli zrobić zdjęcia lub maksymalnie dwuminutowy film, opisujące ich najbliższą okolicę. Teraz będą mogli promować Polskę w wielu różnych krajach.

– Dar Młodzieży wreszcie zaistnieje w miejscach, w których jeszcze nigdy nie był – mówi kpt. Ireneusz Lewandowski, komendant żaglowca. – Nie mogę doczekać się wizyty w portach chińskich czy w afrykańskim Cape Town. Cała podróż będzie wyjątkowa. Polskie flagi, uroczystości w kolejnych miastach, wspaniała promocja naszego kraju.

Uczestnicy rejsu biorą czynny udział w obsłudze polskiej fregaty. Każdy z nich w kilkuosobowych zespołach pełni czterogodzinną wachtę, podczas której wykonuje zadania zlecane przez bosmanów i oficerów. Następnie mogą odpoczywać przez osiem godzin, choć zdarza się, że i podczas odpoczynku wzywani są do pokładowych zadań.

– Musimy się sprawdzić jako załoga – zapewnia Marysia Dydycz, która weźmie udział w całym rejsie. – Będziemy sterować, biegać po rejach, wchodzić na maszty, klarować żagle. To nie będzie odpoczynek, ale naprawdę ciężka praca. Choć na pewno znajdzie się też czas na czytanie książek.

Uczestnicy zgodnie podkreślają, że obecność na żaglowcu stanowi prawdziwą szkołę życia.

– Rejs nauczył nas zaufania do drugiego człowieka – podkreśla Emilia z Lublina, jedna z uczestniczek wyprawy. – Pokazał, że wszystko tu ma sens.

– Tych kilka dni na morzu wystarczyło, aby poznać znaczenie słowa „odpowiedzialność” za podejmowane przez nas decyzje i czyny – wtóruje jej Dagmara z Gdyni. – Mieliśmy okazję zobaczyć prawdziwą wartość wspólnego działania.

Uczestnicy będą systematycznie wymieniać się na pokładzie tak, aby jak najwięcej osób mogło wziąć udział w tym niezwykłym projekcie. Pierwsza wymiana odbyła się w dniu uroczystości Bożego Ciała. Z tej okazji uczestnicy wzięli udział w mszy świętej, którą odprawił ksiądz redemptorysta z polskiej misji w Kopenhadze, o. Wiesław Podlach.

1 czerwca, wypływający z portu w Kopenhadze „Dar Młodzieży” żegnała duża grupa duńskiej Polonii. Wcześniej jej przedstawiciele spotkali się z kapitanem statku, wymieniając się upominkami.

Kolejna zmiana odbędzie się podczas wizyty „Daru Młodzieży” w szczecińskim porcie, która przypada w dniach 10-14 czerwca i pokrywa się z obchodami Światowych Dni Morza.

Rejs Niepodległości to żeglarska wyprawa przez świat organizowana z okazji stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Wydarzenie zostało podzielone na 12 etapów. Łącznie w całym rejsie weźmie udział ponad 1000 młodych osób z całego kraju. „Dar Młodzieży” odwiedzi 22 porty (m.in. Kopenhagę, Bordeaux, Dakar, Kapsztad, Dżakartę, Singapur, Szanghaj, Osakę, Los Angeles,  Londyn) w 18 państwach świata. Rejs potrwa do 28 marca 2019 roku. Organizatorami Rejsu są: Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej, Akademia Morska w Gdyni oraz Pallotyńska Fundacja Misyjna Salvatti.pl.

PODZIEL SIĘ OPINIĄ